Przyszłość Zagłębia

Dyskusje o wszystkim co dotyczy piłkarskiego Zagłębia Sosnowiec
http://zaglebie.sosnowiec.pl

Moderatorzy: flex, turku, Landryn, Smazu, krzysiu, LucasUSA, swiezy52

Re: Przyszłość Zagłębia

Postprzez GrubyPerez 2019-05-25, 3:43 pm

Adam1906 napisał(a):Do zobaczenia na następnym tajnym komplecie



August napisał(a):PS. Byłeś wspominany.



ale miejscówka- przyznacie- znakomita ;)

PS do PS - mam wrażenie - że niemal każdy został wspomniany .
Pozdrowienia zatem do wszystkich wspominanych . I TY - czytając to teraz - wiedz, że też prawdopodobnie zostałeś wspomniany :lol:
***czy jesteś wrogiem czy przyjacielem - zawsze możesz na mnie liczyć. Nigdy o Tobie nie zapomnę***
Avatar użytkownika
GrubyPerez
 
Posty: 765
Dołączył(a): 2007-06-13, 9:54 pm
Lokalizacja: Sielec


Re: Przyszłość Zagłębia

Postprzez slawekchicago 2019-05-25, 4:16 pm

PANOWIE WSPOMINANI I WSPOMINAJACY :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo:
ZARKO - SZACUNEK NA ZAWSZE
slawekchicago
 
Posty: 2518
Dołączył(a): 2004-05-10, 4:54 am
Lokalizacja: Newcastle

Re: Przyszłość Zagłębia

Postprzez Adam1906 2019-05-25, 5:44 pm

GrubyPerez napisał(a):ale miejscówka- przyznacie- znakomita ;)

Przyznamy :)
POZDRAWIAM TYCH DLA KTÓRYCH DRUGIM DOMEM JEST LUDOWY
Avatar użytkownika
Adam1906
 
Posty: 4159
Dołączył(a): 2009-11-13, 8:04 am
Lokalizacja: Dębowa Góra

Re: Przyszłość Zagłębia

Postprzez novack 2019-05-29, 10:30 am

http://sosnowiec.wyborcza.pl/sosnowiec/ ... oSoNavLink
Niestety udostępniona tylko część tekstu.
Jest taki skarb na dnie duszy polskiej zakopany, jak wierność sprawie z pozoru przegranej...
novack
 
Posty: 3433
Dołączył(a): 2006-08-06, 6:55 pm
Lokalizacja: Śródmieście

Re: Przyszłość Zagłębia

Postprzez kanciak 2019-05-29, 10:38 am

Zagłębie Sosnowiec mogło przejść w malezyjskie ręce. Pytali też Niemcy
Wojciech Todur
29 maja 2019 | 10:57
Nowy właściciel Zagłębia Sosnowiec miał wywodzić się z Malezji.

Zagłębie Sosnowiec wciąż jest jak panna na wydaniu. Nowy właściciel mógł pochodzić z Azji, ale oferował za mało i rozmowy zakończyły się fiaskiem.
Najczęściej czytane

Było blisko. Doszło do kilku spotkań z delegacją z Malezji. Goście odwiedzili Katowice i Sosnowiec. Chwalili bazę sportową klubu. Zapewniali, że spadek z Ekstraklasy nie studzi ich zapałów do kupna Zagłębia. Ostatecznie jednak nie doszło do podpisania umowy.

Rozmowy z potencjalnym inwestorem z Azji budzą skojarzenia z historią Wisły Kraków, która zimą miała trafić w ręce kambodżańskiego księcia. Z czasem okazało się jednak, że byli to niepoważni ludzie, którzy chcieli na krakowskim klubie przede wszystkim zarobić.


W Sosnowcu zapewniają jednak, że w tym przypadku o żadnym oszustwie nie mogło być mowy. – Wszystko było sprawdzone, a rozmowy prowadzone przy otwartej przyłbicy – mówi osoba znająca kulisy rozmów, do których dochodziło m.in. w katowickim Novotelu.


– Nie chcę przesądzać o tym, że ten temat zupełnie upadł. Rozmowy na pewno jednak zostały zawieszone. Nasze pomysły na dalsze funkcjonowanie klubu jednak znacznie się różniły. Inwestor powiedział na koniec, że musi się jeszcze zastanowić. Jeżeli będzie chciał wrócić do rozmów, to jesteśmy gotowi – mówi Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca – miasta, które jest właścicielem klubu.
Inwestor na miarę ambicji Zagłębia Sosnowiec

W Sosnowcu nie chcą mówić o szczegółach rozmów, ale wygląda na to, że Malezyjczycy byli gotowi zapłacić za Zagłębie około dwóch milionów złotych. Trudno też było usłyszeć z ich strony jednoznaczne deklaracje na temat tego, ile chcą inwestować w klub w przyszłości.

– Prowadziliśmy bardzo długie negocjacje. Brał w nich udział także prezydent Sosnowca. Nie chcę, żeby ktoś mi zarzucał, że trzymam się stołka prezesa na siłę. Jeżeli w przyszłości dojdzie do podpisania takiej umowy, to na pewno będzie to wieloletni projekt. Inwestora z miastem. Układ na partnerskich zasadach. Nie może być tak, że ktoś będzie zarządzał klubem za pieniądze miasta przy minimalnym udziale własnym. W takiej sytuacji rozmowy zawsze zakończą się fiaskiem – mówi Marcin Jaroszewski, prezes Zagłębia.

– Inwestor chciał wejść do klubu natychmiast. Tak się jednak nie da. Są procedury, których musimy przestrzegać. Kwoty, które oferował, też były niewspółmierne do tego, czego oczekujemy. Zagłębie to jeden z największych skarbów naszego miasta. Nie oddamy go w cudze ręce, jeżeli nie będziemy mieli pewności, że są to godne ręce. Potencjalny inwestor musi mieć plan na nasz klub. I to musi być plan na lata. Zagłębie ma ambicje, żeby być znaczącym klubem w Ekstraklasie. Chcemy się rozwijać. Jeżeli ktoś z zewnątrz chce zarządzać klubem za pieniądze miasta, to dziękujemy. To już robimy sami – mówi prezydent.

W Zagłębiu obawiają się również scenariusza, że po sprzedaży klub stanie się oknem wystawowym dla jakieś grupy menedżerskiej. Tymczasem w czasie rozmów z Malezyjczykami też pojawił się ten wątek. W spotkaniach - w końcowej fazie - miał bowiem uczestniczyć menedżer z byłej Jugosławii...
Z Niemcami też nie wyszło

Malezyjczycy nie są pierwszymi, którzy rozmawiali o kupnie Zagłębia. Jeszcze przed awansem do Ekstraklasy mówiło się o zainteresowaniu firmy z Niemiec. Wtedy jednak rozmowy również nie doprowadziły do finału. – Dla niedoszłego inwestora z Azji nie miało znaczenia, czy Zagłębie gra w Ekstraklasie, czy w pierwszej lidze. Przyjeżdżając do Sosnowca miał świadomość, że klub jest bliski spadku. Jeżeli chce się zainwestować w klub piłkarski, to trzeba liczyć się ze spadkami i awansami. To piłkarska codzienność. W Zagłębie nie można wejść tylko na chwilę, bo akurat jest sukces – mówi Chęciński.

Prezes Zagłębia Sosnowiec potrzebuje odpoczynku

Wygląda na to, że nowego inwestora nadal będzie też szukał prezes Marcin Jaroszewski, który zimą mówił „Gazecie”, że popełnił błąd, nie rezygnując po awansie do Ekstraklasy. – To był najlepszy moment, żeby odejść. Moim błędem, a także ludzi skupionych wokół klubu, było to, że Ekstraklasa była dla nas celem ostatecznym. Nie zauważyliśmy, że to dopiero początek drogi. Nie zrezygnowałem wtedy ze zwykłej próżności. Tyle lat pracy... Chciałem być tym prezesem Zagłębia w Ekstraklasie.

- Potem chciałem odejść w trakcie sezonu. Spotkałem się jednak z prezydentem. Z drugim współwłaścicielem. Przekonywali, żebym się nie poddawał. Że powinienem zostać i pomóc klubowi wydostać się z tej trudnej sytuacji. Co dalej? Myślę, że pojadę na urlop. Odpocznę. Pewne sprawy się unormują. Nakreślimy sobie nowy plan. Plan, jaki mieliśmy w klubie wcześniej. To wtedy zapracowaliśmy na awans. Stworzyliśmy klubową restaurację, sklep. Realizowaliśmy fajne akcje marketingowe. Wydaliśmy książkę, na którą klub z ponad stuletnią historią czekał tak długo. Wiele rzeczy nam się udało... Wiele jeszcze przed nami – kończy Jaroszewski.
kanciak
 
Posty: 47
Dołączył(a): 2009-07-10, 9:05 am

Re: Przyszłość Zagłębia

Postprzez RUDI 2019-05-29, 10:44 am

novack napisał(a):Niestety udostępniona tylko część tekstu

W dalszej części pisze że temat Malezji upadł gdy Prezes z Prezydentem wpisali w wyszukiwarkę internetową nazwę "Malezja" i wyświetlił im się obrazek Petronas Towers .Pomyśleli że Kaczyński chce kupić Zagłębie ,Prezydent się zakrztusił ,Prezes spadł z krzesła ale jeszcze zdążył skasować meila potwierdzającego zaproszenie do negocjacji ;-) .
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
>O KIBICOWANIU WIEM NIEWIELE<
Avatar użytkownika
RUDI
 
Posty: 1585
Dołączył(a): 2009-03-16, 9:23 am

Re: Przyszłość Zagłębia

Postprzez Blajpios 2019-05-29, 12:00 pm

Hm, jak już dzisiaj się wypowiadam, to dołożę jeszcze, refleksja na kanwie przytoczonych powyżej słów Prezesa. Oczywiście, dla przypomnienia, wiadomo, że należy ostrożnie podchodzić do słów Prezesa a już szczególnie, gdy "zbiera go na szczerość". Z całym szacunkiem - jeżeli bowiem np. słowa o tym, że próżność go zżarła, że chciał być tym Prezesem Zagłębia w Ekstraklasie są szczere, to trzeba uszanować też po prostu ludzkie emocje, fakt, że zrozumiałe jest w takiej sytuacji, że chciał być tym Prezesem. Nawet wtedy jednak - czy tylko na tym ma polegać ocena sytuacji? Jeżeli zaś - są to słowa choćby jednocześnie po prostu dziennikarską zagrywką? Cóż. Przy tym nie będę się rozpisywać, na temat normalności sytuacji, na temat podsumowania działań, właściwej oceny nadrzędnych organów - bo po co w wiadomej sytuacji Zagłębia. Szkoda czasu - gdyż nie są to czynniki, nad którymi decydenci się zatrzymają, więc szkoda czasu.
Dodam jedynie - bo może ktoś jednak komuś coś to podsunie, są szanse, że coś to da - w odniesieniu do końcówki cytowanej wypowiedzi. Prezes ocenia - fajne akcje marketingowe, restauracja, książka... Hm. No i co z tego? Czy książka, na przykład, rozstrzygnęła, dostarczyła argumentacji w sprawie często w Polsce negowanej, stulecia Klubu? Czy akcje marketingowe oceniono przez pryzmat ilości przyciągniętych sponsorów klubu, ilości kibiców? Trochę to tak, jak historia, gdy w wyścigu samochodowym kategorii "open" (wygrywa po prostu pierwszy na mecie, nie liczy się kategoria np. "samych syrenek") - startuje także właśnie syrenka, zresztą wypuszczona na stawkę z opóźnieniem. Co z tego, że kierowca syrenki będzie się cieszył, że udało mu się dzięki nowej rurze wydechowej jechać 5 kilometrów szybciej, niż dotąd? Przypominam, liczą się ci, co przyjadą pierwsi na linię mety, gdy w wyścigu startują najnowocześniejsze samochody. Cóż, jeżeli jednak Zagłębie chce się zadowalać tą syrenką nadal?... — to niech przynajmniej powie to otwarcie, nie będziemy, przynajmniej przez następne lata, walczyć o awans ani o utrzymanie na zapleczu Ekstraklasy. O tym, czy jest się przygotowanym na Ekstraklasę i czy walczyć o ten awans - przypominałem choćby przed tym "wielkim finiszem" wiosną 2018 a i wcześniej, latami, mówiąc o właściwym zaplanowaniu i omówieniu tego z kibicami tak, by mogli czuć wspólną sprawę.
Blajpios
 
Posty: 2965
Dołączył(a): 2004-07-08, 9:54 pm

Re: Przyszłość Zagłębia

Postprzez August 2019-05-29, 5:50 pm

kanciak napisał(a):Nowy właściciel Zagłębia Sosnowiec miał wywodzić się z Malezji.

Po pierwsze to podziękowania dla Kanciaka że zechciał wkleić cały artykuł. A jeśli chodzi o meritum.
kanciak napisał(a):wygląda na to, że Malezyjczycy byli gotowi zapłacić za Zagłębie około dwóch milionów złotych. Trudno też było usłyszeć z ich strony jednoznaczne deklaracje na temat tego, ile chcą inwestować w klub w przyszłości.

Jeśli chodzi o cenę za klub to moim zdaniem przyzwoita jak za klub, który realnie nie jest nic wart. Natomiast, o ile to drugie jest prawda, to rzeczywiście powinno się zapewnić finansowe środki na funkcjonowanie klubu. Przy tym jedna uwaga. Nie ma w tym przypadku mowy o czymś takim jak "inwestycja".
kanciak napisał(a):Nie może być tak, że ktoś będzie zarządzał klubem za pieniądze miasta przy minimalnym udziale własnym.

Trochę dziwne ale możliwe, że Malezyjczycy z jednej stron chcieli zapłacić cash a z drugiej mogli żądać dalszego finansowania przez Miasto bez własnych finansowych deklaracji.
kanciak napisał(a):W Zagłębiu obawiają się również scenariusza, że po sprzedaży klub stanie się oknem wystawowym dla jakieś grupy menedżerskiej.

A dla Innfootball klub nie jest oknem wystawowym?
kanciak napisał(a):W Zagłębie nie można wejść tylko na chwilę, bo akurat jest sukces – mówi Chęciński.

Ostatni sukces to myśmy odnieśli 41 lat temu Panie Prezydencie.
kanciak napisał(a):Wygląda na to, że nowego inwestora nadal będzie też szukał prezes Marcin Jaroszewski

Powodzenia. :lol: No chyba że nowym inwestorem okażą się znowu Książek z Kozielskim.
kanciak napisał(a):Nie zrezygnowałem wtedy ze zwykłej próżności. Tyle lat pracy... Chciałem być tym prezesem Zagłębia w Ekstraklasie.

Chciałeś Prezesie zrezygnować. Ale nie zrezygnowałeś bo nie chciałeś zrezygnować bo chciałeś być Prezesem salonów ekstraklasowych. Uważam, ze jakbyś jeszcze teraz zrezygnował to zachowałbyś przynajmniej resztkę godności. Ale nawet jak będziesz chciał zrezygnować to nie zrezygnujesz bo nie będzie chciał zrezygnować. Z próżności czy kij wie czego jeszcze.
kanciak napisał(a): Potem chciałem odejść w trakcie sezonu. Spotkałem się jednak z prezydentem. Z drugim współwłaścicielem. Przekonywali, żebym się nie poddawał. Że powinienem zostać i pomóc klubowi wydostać się z tej trudnej sytuacji.

No toś pomógł Prezesie. Zatrudniając masę grajków za furę pieniędzy. Ktoś z tego grona został jeszcze?
kanciak napisał(a):Nakreślimy sobie nowy plan. Plan, jaki mieliśmy w klubie wcześniej

Chyba plan urlopowy. Albo plan imprez w sezonie. Chętnie bym zobaczył przede wszystkim plan rzeczowo-finansowy na kolejny rok. Poza tymi 4,6 mln zł w tym roku i kolejnymi w przyszłym z budżetu Miasta.
kanciak napisał(a):Realizowaliśmy fajne akcje marketingowe.

Może mnie ktoś oświecić jakie?

Reasumując. Może i z egzotycznym inwestorem to i racja choć jest w cholerę instrumentów aby zabezpieczyć klub. Natomiast z wypowiedzi Chęcińskiego i Jaroszewskiego jedzie hipokryzją na na odległość.
Divina favente clementia Romanorum imperator semper Augustus
August
 
Posty: 12171
Dołączył(a): 2005-04-19, 4:48 pm

Re: Przyszłość Zagłębia

Postprzez Tomcjo 2019-05-29, 7:25 pm

Prezes się przejęzyczył . Inwestor nie z Malezji tylko Sralezji . Skup złomu czyli szrot . Wagon już zamówiono i dojedzie wkrótce .
Tomcjo
 
Posty: 4449
Dołączył(a): 2005-07-30, 6:49 pm
Lokalizacja: AYR Scotland

Re: Przyszłość Zagłębia

Postprzez Tomcjo 2019-05-30, 11:09 am

Żeby stworzyć drużynę potrzeba zgrać piłkarzy . System dobrze im znany można zgrać w pół roku ale żeby wprowadzić coś nowego już to nie wystarczy . Grając wciąż to samo drużyna szybko zostaje rozpracowana i nie ma z tego punktów . Wprowadzenie przez trenera czegoś zupełnie nowego to pół roku na zapoznanie , rok na zgranie a dopiero po dwóch latach zawodnicy graja w ciemno . Nawet jak dochodzi do wymiany zawodników to jest to dwóch , trzech i łatwo ich wdrożyć . Tymczasem nasz prezes stosuje raz do roku efekt spalonej ziemi u wymienia cały skład . I co z tego ze ma sukcesy jak potem sam je niszczy i zaczyna od zera . Na dodatek bawi się na całego za pieniądze mieszkańców Sosnowca . My nigdy nie osiągniemy efektu Ajaksu który gra w sposób ciut zawiły ale już rywale to znają tylko ze oni do tego stylu wciąż dokładają młodych kreatywnych zawodników którzy dodają coś od siebie . Duża wymienności pozycji , wysokie umiejętności i potrafią wygrać z każdym . Nam pod tym kierownictwem taka perspektywa nie grozi i to nawet nie z powodu braku pieniędzy . U nas te pieniądze wyrzuca się w błoto biorąc słabych grajków , zwalniając ich i płacąc im jeszcze gruba kasę na odchodne . Bierzemy starych dziadów i pożyczamy grajków z innych klubów . Przez cały okres rządów MJ nie zarobiliśmy na żadnym transferze . Sanogo tez nie zaliczam do zarobionych bo sprzedano na tysiąc rat a potem wypożyczono za chyba duża kasę jeszcze z dodatkiem tajnych wysokopłatnych klauzul . Zarobiliśmy albo grosze albo jeszcze do tego dopłacaliśmy . Wrzesinski , Udovicic i paru innych tez nie sprzedaliśmy bo zarząd i prezes to ludzie kompletnie nieudolni a na dodatek konfliktowi . Wszyscy się dziwią ze trafiła się nam perełka jak Żarko a on tymczasem był w klubie poniewierany co odbiło się nieprzedłużeniem kontraktu . No to teraz bez kasy z kolejnym wagonem przywiezionym z zaprzyjaźnionej agencji startujemy z poziomu II ligi gdy prezes zaczynał . Wróciliśmy do punktu wyjścia a pieniędzy na to poszło niemało .
Tomcjo
 
Posty: 4449
Dołączył(a): 2005-07-30, 6:49 pm
Lokalizacja: AYR Scotland

Re: Przyszłość Zagłębia

Postprzez Tomcjo 2019-06-26, 5:51 pm

Czy ktoś się orientuje w tym Zagłębie Business Club . Dużo hałasu a chyba efektów brak . To chyba grupa licząca na wygrywanie miejskich przetargów bo klub nie ma nic z tego całego zamieszania .
Tomcjo
 
Posty: 4449
Dołączył(a): 2005-07-30, 6:49 pm
Lokalizacja: AYR Scotland

Re: Przyszłość Zagłębia

Postprzez Tomcjo 2019-06-28, 6:34 pm

Gdyby miasto chciało dobra klubu to ogłosiłoby przetarg na zarządzanie klubem . Zamiast marudzić ze sponsor daje za mało wybrać tego co da najwiecej . Np miasto daje 5 baniek zarządzający 2 to jest 7 i tak więcej . Podpisać roczny kontrakt z długa lista zastrzeżeń żeby nie rozwalili klubu i niech rządzą . Jeśli się sprawdzà i wygrają kolejny przetarg to kolejne kontrakt na dwa i trzy lata . Zawsze wybierać najlepszego . No ale wtedy dyletanci straciliby wpływ na klub i kasę z transferów itp. Oczywiście jest groźbą kolejnej wanny li ale po to są umowy , gwarancje bankowe . Zawsze można zatrudnić jakiegoś specjalistę do kontroli żeby nie narobili długów na koszt miasta które zreszta jako właściciel większości akcji i tak miałby pełna kontrole . Zreszta nie było zarządcy , nie było oszustów a kasa podobno swieci pustkami . Ostatnio Kita wycofał się ze sprzedaży Nantes za 100 mln jakiemuś konsorcjum tylko ze wielkie biznesmeny nie były w stanie przedstawić gwarancji bankowych . Boruc pewnie tez nie miał dużej kasy ale jeśli miał jakieś gwarancje to przez rok wszystko by się okazało . Może trochę ryzykowne ale przecież zawsze jest możliwość trafienia oszusta . Wisła ciagle obiecuje wielkiego sponsora i ciagle gra za pożyczona kasę . Zdziwię się jak nie spadną w tym sezonie . Ot takie tam wakacyjne dyrdymały bo wuc dziurawe portki nie odpuści swojej zabawki za cudzą kasę .
Tomcjo
 
Posty: 4449
Dołączył(a): 2005-07-30, 6:49 pm
Lokalizacja: AYR Scotland

Re: Przyszłość Zagłębia

Postprzez henry95 2019-06-29, 10:32 am

Tomcjo napisał(a):Gdyby miasto chciało dobra klubu to ogłosiłoby przetarg na zarządzanie klubem . Zamiast marudzić ze sponsor daje za mało wybrać tego co da najwiecej . Np miasto daje 5 baniek zarządzający 2 to jest 7 i tak więcej . Podpisać roczny kontrakt z długa lista zastrzeżeń żeby nie rozwalili klubu i niech rządzą . Jeśli się sprawdzà i wygrają kolejny przetarg to kolejne kontrakt na dwa i trzy lata . Zawsze wybierać najlepszego . No ale wtedy dyletanci straciliby wpływ na klub i kasę z transferów itp. Oczywiście jest groźbą kolejnej wanny li ale po to są umowy , gwarancje bankowe . Zawsze można zatrudnić jakiegoś specjalistę do kontroli żeby nie narobili długów na koszt miasta które zreszta jako właściciel większości akcji i tak miałby pełna kontrole . Zreszta nie było zarządcy , nie było oszustów a kasa podobno swieci pustkami . Ostatnio Kita wycofał się ze sprzedaży Nantes za 100 mln jakiemuś konsorcjum tylko ze wielkie biznesmeny nie były w stanie przedstawić gwarancji bankowych . Boruc pewnie tez nie miał dużej kasy ale jeśli miał jakieś gwarancje to przez rok wszystko by się okazało . Może trochę ryzykowne ale przecież zawsze jest możliwość trafienia oszusta . Wisła ciagle obiecuje wielkiego sponsora i ciagle gra za pożyczona kasę . Zdziwię się jak nie spadną w tym sezonie . Ot takie tam wakacyjne dyrdymały bo wuc dziurawe portki nie odpuści swojej zabawki za cudzą kasę .


To wszystko nie jest takie proste, jak mogłoby się wydawać. Oczywiście nie chcę tutaj bronić ani winić nikogo z zarządu Klubu, bo każdy z nas swoje wie (więcej lub mniej) na ten temat. Jednak ogrom pracy, jaki przy przekazaniu władzy bądź chociaż jej części w cudze ręce, należy wykonać, zdaje się być nierealny do zrobienia dla ludzi, którzy (tak mi się wydaje) nie mają o tym pojęcia. Bo tak jak mówisz - sprzedać w ręce Pana Ly, czy Hartlinga, to każdy głupi umie (z tym, że jakie z tego wynikają konsekwencje, to już każdy widział). Sprzedaż pakietu akcji na rzecz innej spółki/osoby prywatnej musi trochę potrwać, lecz zdaje mi się, że pomimo słów Prezydenta, z dotychczasowych propozycji sprzedaży nic nie wyjdzie i wszystko zostanie "po staremu". A do drugiej ligi coraz bliżej ;-(
henry95
 
Posty: 23
Dołączył(a): 2009-07-11, 3:51 pm

Re: Przyszłość Zagłębia

Postprzez jondek 2019-06-29, 11:12 am

No to po dzisiejszym sparingu(1-4),karnety zaczną się sprzedawać jak świeże bułeczki :kiepsko: Ale może właśnie o to im chodzi.Pieniądze lubią ciszę :twisted:
jondek
 
Posty: 1131
Dołączył(a): 2010-10-14, 11:34 pm

Re: Przyszłość Zagłębia

Postprzez Tomcjo 2019-06-29, 3:09 pm

A , jeszcze jeden plus ujemny . Ten DAC z którym przegraliśmy 2-3 po trochę dziwnej a wyrównanej grze grał z ruskimi FC Akhmat Groźny ( dawniej Terek ) i polegli 1-5 . Fakt ze wciąż nie gra Pawłowski , Babiarz czy inni ale testowanie inwalidów wojennych tez świadczy o klubie . Najpierw te lebiegi powinny grać przeciw rezerwom a dopiero ci co pokonają nasze żałosne rezerwy powinni dostąpić do sparingu . Po za tym menago który przysyła inwalidę na testy powinien mieć zakaz wstępu na stadion . No ale ciągnie swój do swego .
Tomcjo
 
Posty: 4449
Dołączył(a): 2005-07-30, 6:49 pm
Lokalizacja: AYR Scotland

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Piłka nożna

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników