W Wielką Sobotę Zagłębie Sosnowiec zagra na wyjeździe z drużyną, z którą odniosło najwyższe zwycięstwo w rundzie jesiennej.
TRANSMISJA
TUTAJ 
19 września 2025 na ArcelorMittal Park po bramkach
Jewgienija Szykawki,
Kacpra Skóry i
Bartosza Snopczyńskiego Zagłębie Sosnowiec pokonało Świt Szczecin 3:0. Był to pierwszy domowy mecz pod wodzą trenera
Wojciecha Łobodzińskiego, a zarazem pierwsze domowe zwycięstwo w tym sezonie. Był to także pierwszy w sezonie 2025/2026 mecz "na zero z tyłu" i najwyższa wygrana w obecnych rozgrywkach.
W rundzie wiosennej zarówno Zagłębie Sosnowiec, jak i Świt Szczecin spisują się poniżej oczekiwań. Zespół z północy Szczecina w sześciu meczach zdobył tylko pięć punktów, a jedyne zwycięstwo odniósł na wyjeździe z GKS-em Jastrzębie. Zagłębie, choć w tym roku rozegrało o jeden mecz więcej, to zdobyło jeden punkt mniej od Szczecinian i w siedmiu meczach straciło aż 22 bramki. Nie licząc wycofanego już z rozgrywek klubu z Jastrzębia, Zagłębie ma najwięcej straconych bramek spośród pozostałych siedemnastu drugoligowców.
Mimo złego startu rundy wiosennej Świt ciągle znajduje się na miejscu premiowanym grą w barażach o awans do I ligi, choć jego przewaga nad siódmym w tabeli Podbeskidziem Bielsko-Biała zmalała już do jednego punktu. Przed rozpoczęciem rundy wiosennej dyrektor sportowy Zagłębia Sosnowiec
Janusz Dziedzic zapowiadał, że "finalnie musimy znaleźć się w pierwszej szóstce". Szybko nastąpiła weryfikacja tych planów i w tej chwili nie ma już mowy o barażach o awans do I ligi, a za wszelką cenę trzeba uniknąć bezpośredniej degradacji do III ligi, a w bardziej optymistycznym scenariuszu także gry w barażach o utrzymanie, czyli zająć co najmniej 12. miejsce.

Choć runda wiosenna nie dotarła jeszcze nawet do półmetka, to w obu klubach doszło już do zmiany trenerów. Zarówno w Sosnowcu, jak i w Szczecinie następców nie szukano na zewnątrz, tylko zastosowano "awans wewnętrzny". W Zagłębiu do pierwszego zespołu przeniósł się sztab szkoleniowy rezerw pod kierownictwem
Grzegorza Bąka, a w Świcie
Tomasza Kafarskiego zastąpił jego dotychczasowy asystent
Patryk Kurant.
Statystyki, niestety, nie przemawiają na korzyść naszego klubu. Zagłębie Sosnowiec wygrało tylko jeden z ostatnich dwunastu meczów, a w ośmiu z ostatnich dziewięciu spotkań straciło więcej niż jedną bramkę, w tym w pięciu z ostatnich ośmiu meczów straciło co najmniej trzy bramki. Sosnowiczanie nie wygrali żadnego z sześciu poprzednich meczów na wyjazdach - doznali w nich trzech porażek, a w trzech meczach podzielili się punktami z gospodarzami. Trzy ostatnie mecze na wyjazdach zakończyły się porażkami i Zagłębie w tych meczach straciło łącznie 13 bramek. Na wyjazdowe zwycięstwo czekamy od 29 września 2025, gdy Sosnowiczanie wygrali w Łodzi z rezerwami Łódzkiego Klubu Sportowego 3:1.
Zagłębiu Sosnowiec ostatnio nie wiedzie się w meczach rozgrywanych w okresie Świąt Wielkanocnych. Po raz ostatni Sosnowiczanie wygrali pięć lat temu, gdy w Wielką Sobotę pokonali Widzew Łódź 3:0 w meczu rozgrywanym na Stadionie Ludowym bez udziału publiczności. W czterech kolejnych wielkanocnych meczach Zagłębie nie strzeliło ani jednej bramki: w 2022 zremisowało 0:0 z Łódzkim Klubem Sportowym, w 2023 przegrało w Rzeszowie ze Stalą 0:6, w 2024 uległo na ArcelorMittal Park GKS-owi Katowice 0:4, a przed rokiem bezbramkowo zremisowało z Podbeskidziem Bielsko-Biała.
Sobotni mecz będzie czwartym w historii spotkaniem Zagłębia Sosnowiec ze Świtem Szczecin. W poprzednim sezonie Sosnowiczanie dwa razy ulegli szczecińskiemu zespołowi. Świt u siebie wygrał 1:0, a na ArcelorMittal Park było 3:1 dla gości i po tym meczu pracę w Zagłębiu stracił trener
Marek Saganowski i jego asystent
Marek Marciniak, a dzień później nasz klub rozstał się także z dyrektorem sportowym
Grzegorzem Kurdzielem.
Głównym arbitrem meczu w Szczecinie będzie 36-letni
Maciej Pelka z Poznania, dla którego będzie to trzecie w karierze spotkanie z udziałem Zagłębia. Jesienią 2024 prowadził on mecz Sosnowiczan w Chojnicach, a w rundzie jesiennej obecnego sezonu był arbitrem wyjazdowego spotkania ze Śląskiem II Wrocław. Oba mecze zakończyły się remisami 1:1. Asystentami sędziego będą
Michał Gogolewski z Gorzowa Wielkopolskiego i
Michał Cebulski z Poznania, a arbitrem technicznym będzie
Maciej Skrzypczak z Poznania.
źródło:
100%ZS