Facebook youtube rss Hokej Koszykówka
Nie masz konta? zarejestruj sie!    Przypomnij hasło
Aktualności
Czwórka od "Kolejorza" JP, 2018-08-12, 19:53

Zagłębie Sosnowiec przegrało z Lechem Poznań 0:4 w meczu 4. kolejki Lotto Ekstraklasy. Gole strzelali Joao Amaral (7'), Paweł Tomczyk (20' i 41') oraz Maciej Gajos (70').
Czwórka od

Piłkarze Zagłębia Sosnowiec doznali trzeciej porażki w rozgrywkach obecnego sezonu. Po dwóch jednobramkowych przegranych z Piastem Gliwice i Zagłębiem Lubin dzisiaj nasza drużyna przegrała w Poznaniu aż czterema bramkami. "Kolejorz" był bezlitosny w wykorzystywaniu błędów sosnowieckiej defensywy i strzelaniu bramek, a naszej drużynie zabrakło skuteczności, bo dobrych sytuacji - zwłaszcza w pierwszej połowie - nie brakowało. Szwankowało natomiast wykończenie.

Już w pierwszej minucie spotkania nasz zespół znalazł się z piłką w polu karnym rywala. Po podaniu Tomasza Nowaka Vamara Sanogo w starciu z Jasminem Buriciem padł na murawę. Arbiter nie dopatrzył się jednak w tym zagraniu gracza Lecha żadnego faulu, tylko ukarał sosnowieckiego napastnika za próbę wymuszenia rzutu karnego.

Lech objął prowadzenie w 7. minucie. Po świetnym prostopadłym podaniu z własnej połowy Paweł Tomczyk uciekł obrońcom Zagłębia i mógł sam stanąć oko w oko z Dawidem Kudłą, ale zdecydował się na podanie do Joao Amarala, który wykończył akcję strzałem na pustą bramkę.

W odpowiedzi w 13. minucie po centrze Žarko Udovičicia z lewej strony boiska Konrad Wrzesiński z około 7 metrów strzelił nad poprzeczką. Dwie minuty później po akcji Kamila Jóźwiaka piłka odbiła się od górnej części poprzeczki. W 20. minucie poznaniacy podwyższyli prowadzenie po akcji prawą stroną boiska. Kamil Jóźwiak zagrał do Macieja Makuszewskiego, który okazał się o szybszy niż Nuno Malheiro. Reprezentant kraju wycofał piłkę na 14. metr do Pawła Tomczyka, a ten strzelił prawą nogą i piłka po odbiciu od poprzeczki wpadła do bramki.

Po dwóch minutach od straty drugiego gola Zagłębie miało wyborną okazję na strzelenie kontaktowego gola. Tomasz Nowak zagrał prostopadłą piłkę po skrzydle do Konrada Wrzesińskiego, który dograł na 5. metr do Vamary Sanogo, a Francuz z bliska spudłował. Po kolejnych dwóch minutach Tomasz Nowak z około 13 metrów posłał piłkę nad bramką.

Zagłębie marnowało stwarzane sobie okazje i nawet nie oddawało celnych strzałów, a "Kolejorz" był do bólu skuteczny. W 41. minucie Kamil Jóźwiak na prawej stronie pola karnego uciekł Žarko Udovičiciowi i zagrał na 5. metr do Joao Amarala. Dawid Kudła zdołał odbić piłkę po strzale głową Portugalczyka, ale był bezradny przy dobitce Pawła Tomczyka z około sześciu metrów. Napastnikowi gospodarzy zdecydowanie zbyt wiele swobody pozostawili nasi defensorzy.

W drugiej połowie nie widzieliśmy już w Poznaniu tylu bramek, co przed przerwą, ale za to jedyny, która padła była przecudnej urody. Po faulu Adama Kokoszki na Joao Amaralu sędzia podyktował rzut wolny z około 23 metrów i kapitalnym uderzeniem w samo okienko popisał się wprowadzony na boisko kilka minut wcześniej Maciej Gajos. 

Dla odmiany wprowadzony na plac gry w 67. minucie Brazylijczyk z włoskim paszportem Mello w swoim debiucie zarówno w Zagłębiu, jak i w Ekstraklasie po zaledwie 55 sekundach został ukarany żółtym kartonikiem.

Zagłębie w końcówce spotkania poprawiło sobie statystyki celnych strzałów. Pierwszy strzał na bramkę Lecha nasz zespół oddał za sprawą Bartłomieja Babiarza dopiero w 53. minucie. 11 minut później w podbramkowym zamieszaniu w słupek trafił Vamara Sanogo, a między 86. minutą a końcowym gwizdkiem Adam Banasiak, Mello i Junior Torunarigha.

Sosnowiczanie wracają z Poznania na tarczy i po raz pierwszy w tym sezonie bez zdobyczy bramkowej. Lechowi w odniesieniu najwyższego w tym sezonie zwycięstwa nie przeszkodził fakt gry w składzie odbiegającym od optymalnego. Na ławce rezerwowych cały mecz przesiedzieli m.in. Christian Gytkjaer i Łukasza Trałka. Dla Zagłębia mecz w Poznaniu był bolesną lekcją gry w Lotto Ekstraklasie. Niestety, chyba nie ostatnią w tym miesiącu, bo już za tydzień zagramy na Łazienkowskiej z mistrzem Polski.

Lech Poznań - Zagłębie Sosnowiec 4:0 (3:0)
1:0 João Amaral 7'
2:0 Paweł Tomczyk 20
3:0 Paweł Tomczyk 41'
4:0 Maciej Gajos 70'

Lech: 1. Jasmin Burić - 26. Rafał Janicki, 13. Nikola Vujadinović, 3. Vernon De Marco - 29. Kamil Jóźwiak (83' 10. Darko Jevtić), 19. Tomasz Cywka (64' 7. Maciej Gajos), 25. Pedro Tiba, 77. Piotr Tomasik - 17. Maciej Malkuszewski, 24. João Amaral (73' 11. Dioni), 8. Paweł Tomczyk.

Zagłębie: 1. Dawid Kudła - 17. Michael Heinloth, 4. Arkadiusz Jędrych, 25. Piotr Polczak, 70. Nuno Malheiro - 77. Konrad Wrzesiński (85' 66. Adam Banasiak), 3. Adam Kokoszka, 24. Bartłomiej Babiarz (83' 9. Junior Torunarigha), 6. Tomasz Nowak, 22. Žarko Udovičić (67' 28. Mello) - 27. Vamara Sanogo.

żółte kartki: Janicki, Makuszewski - Sanogo, Polczak, Mello.
Sędziowie: Wojciech Myć (Lublin) - Konrad Sapela (Łódź), Marek Arys (Szczecin). Techniczny: Piotr Urban (Warszawa), VAR: Daniel Stefański (Bydgoszcz), Radosław Siejka (Łódź)


  • Podziel się tą informacją:
Komentarze (4)
  • Kibic z helikoptera Kibic z helikoptera napisał(a) 13.08.2018 r, o godz. 07:18
    Strzał w słupek czy w poprzeczkę to jest tyle samo co strzał niecelny. Napastnika dalej nie ma. Obrona się gubi. Mieliśmy sposób na Lecha a Lech nas wypunktował teraz taktyka na Legię. I pewnie też powtórka. Nie ma się co czarować.

  • ZS 1906 Sosnowiec ZS 1906 Sosnowiec napisał(a) 12.08.2018 r, o godz. 22:23
    Podoba mi się mural na garażu przy Kresowej:
    \"Zdajcie sobie sprawę, że w Zagłębiu trzeba gryźć trawę\". Ciekawe czy ktòryś z tych naszych najemnych gwiazdorów pomykających swoimi pięknymi firmami za nasze pieniądze chociaż rzucił na to okiem?
    Tam powinno być napisane:
    \"Dzieciom koszulki, oddajcie dzieciom koszulki\"

  • ZS 1906 Sosnowiec ZS 1906 Sosnowiec napisał(a) 12.08.2018 r, o godz. 22:19
    A tak na serio jak się nie strzela w światło bramki to z czego mają być gole Mr Sanogo i Husarz w zbroi Zagłębia.
    Powiedzcie lepiej ludziom prawdę że przyszliście do Zagłębia po prostu zarobić a nie grać w piłkę.

  • ZS 1906 Sosnowiec ZS 1906 Sosnowiec napisał(a) 12.08.2018 r, o godz. 21:18
    Lech zagrał sparing z Zagłębiem przed meczem z Genk.
    Bez walki, bez wstydu, bez komentarza.
    Więcej emerytowanych reprezentantów i najemników w Zagłębiu a będzie jeszcze lepiej.
    Poszukajcie jeszcze ze dwóch napastników w wieku 31-35 lat. Może Juskowiak albo Żurawski zagra w Zagłębiu? Mają dobre CV i jeszcze potrafią biegać po boisku.
    Teraz zwycięstwo 4:0 z Legią i idziemy w górę:):):):):)

Zaloguj się aby dodać własny komentarz

Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.




Fotogalerie
Najnowsze galerie
Zobacz więcej
Wideo
Najnowsze filmy
Zobacz więcej
Rozkład jazdy kibica 2018-12-16, 18:00Ekstraklasa: Zagłębie Sosnowiec - Lech Poznań 2018-12-20, 20:30Ekstraklasa: Zagłębie Sosnowiec - Legia Warszawa
© 1998 - 2018 100% Zagłębie Sosnowiec. All rights reserved. Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec jest niezależnym serwisem informacyjnym o klubie piłkarskim Zagłębie Sosnowiec, prowadzonym przez kibiców Zagłębia. Herb Zagłębia oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych, są chronione prawem i zastrzeżone przez ich właścicieli. Redakcja | Mapa strony