I LIGA - SEZON 2017/2018

Dyskusje o wszystkim co dotyczy piłkarskiego Zagłębia Sosnowiec
http://zaglebie.sosnowiec.pl

Moderatorzy: flex, turku, Landryn, Smazu, krzysiu, LucasUSA, swiezy52

Re: I LIGA - SEZON 2017/2018

Postprzez Tadeusz Wisniewski 2017-06-23, 12:14 pm

Nie można wysiedzieć spokojnie na tym FORUM - Szanowni Kol.
w stosunku do ludzi o czarnym kolorze skóry nie używa się
określenia MURZYN - to jest obrażliwa forma.
Tych ludzi określa się jako Black Man - czyli czarnoskóry
człowiek - to tyle
Kol. Anakin - no niestety nie da się ukryć ze Sosnowiec to
najdalej wysunięta dzielnica Warszawy na południe.
Pozdrawiam
Tadeusz
Tadeusz Wisniewski
 
Posty: 2851
Dołączył(a): 2004-08-31, 2:59 pm
Lokalizacja: Zalesie Dolne k/Warszawy


Re: I LIGA - SEZON 2017/2018

Postprzez Blajpios 2017-06-23, 1:45 pm

Co za sądny dzień, dni, prawie już "Czarny Tydzień", można by rzec - do czego za chwilę w następnym wrócę wpisie, gdzie apogeum, rzecz jasna, to dzień wczorajszy. Wszyscy tu na forum zbulwersowani, więc i podrażnieni. Zacznę jednak ad vocem, w tym miejscu. Przywykłem już chyba, choć nie pogodziwszy się - że młodsza część społeczeństwa, hodowana czasem w "szkole poprawności politycznej" a za to "nienawiści do tego, co uważają np. za mowę nienawiści, niepoprawność itp", to dręczy Bogu ducha winnych Murzynów w języku polskim. Jakkolwiek miałem nadzieję, że wierni wierzący jak im Gazeta Wyborcza i inne podobne media wytłumaczy - to chociaż trochę się w swojej gorliwości "przyhamują", gdy mogli nieraz usłyszeć Johna Abrahama Godsona, który używał tego określenia, także do siebie, jako że dobrze mówi po polsku i nawet - jak pokazuje ta historia - zna pewne niuanse naszej mowy. Tak, tak - ale może jak przestał być "dobrze widziany" w tych środowiskach, to "zostało wszystko wykasowane"?
Nie przypuszczałem jednak, że dożyję czasu, gdy o obraźliwości czy pogardliwości określenia Murzyn, jako samego w sobie a nie nadawanego przez intonację, kontekst - będę musiał się dowiadywać, gdy wypowie się ktoś, kto jak i ja, zapewne za pomocą swej polskiej pierwszej czytanki dowiadywał się, że Murzynek Bambo w Afryce mieszka, czarną ma skórę ten nasz koleżka, figluje i psoci jak my - i jest w zasadzie takim trochę dalej mieszkającym kuzynem. Owszem świat zachodni, francuskojęzyczny, angielskojęzyczny i inne, co mają na sumieniu skrajną przemoc systemów niewolniczych i leczą się - często za pomocą lewackiej propagandy - z kompleksów przez wrzucanie takich rzeczy w świadomość Polaków: to mają kłopot z "negrami" i wszelkimi tego rodzaju określeniami, którym w języku polskim rzeczywiście jednoznacznie pogardliwe "czarnuch" odpowiada, niemniej w kulturze polskiej przez wieki zaszczepiony szacunek do człowieka sięgał i tego, że Murzyn, podobnie jak np. Arab - był i jest polskim określeniem pewnej grupy ludzi, w którym to wyrazie znajdujemy i miejsce na szacunek dla drugiego; słusznie więc i domagajmy się szacunku dla języka polskiego i brońmy przed lewacką, czy też antypolską propagandą.
Skoro już przy językowych obronach jestem - pewnie nie pierwszy to raz. Sądzę, że może nawet kilka razy zabierałem głos, jak to w Zagłębiu powinno bronić się przed wytępującym dziś często w Małopolsce, która jest przecież zagłębiowskim matecznikiem: hołdowaniem "tradycji Galicji", miast tępić ten przejaw jako wstrętny, bo uznający rozporządzenia władzy okupanta, kiedy Małopolskę podzielono między zaborców (Zagłębie i aż po Kielecczyznę rejon przejęty pod carat) - a główną jej część przezwano, jakby "czarnuchami" byli, z władzą właściciela nadającego nazwę, Galicją właśnie. Dla Zagłębia jednak - ta walka, to podwójnie ważna być winna, jako racja stanu.
Tak też, tego, co wrogowie Zagłębia z dziką frajdą rozpowszechniają, nie powtarzajmy jakieś dziwolągowatego wymysłu "Sosnowiec, najdalej na południe posunięta dzielnica Warszawy". To jednak - przy tym powtarzaniu przez Zagłębiaka - to wręcz brzmi, jak ekscytowanie się Galicją w wykonaniu Krakusa czy innego Małopolanina. Tak, język to przepiękna sprawa, więc muszę się zahamować, bo znów jeszcze następne takie "kwiateczki" mnie wciągną - a czekają od kilku dni, choćby by Herodota w Zagłębiu ;-) odnaleźć. :-)
Blajpios
 
Posty: 2989
Dołączył(a): 2004-07-08, 9:54 pm

Re: I LIGA - SEZON 2017/2018

Postprzez Anakin 2017-06-23, 1:55 pm

Blajpios napisał(a):prawie już "Czarny Tydzień", można by rzec

Ja już nie wiem czy aby kolega nie użył jakiegoś rasistowskiego określenia. Okaże się zaraz, że słowo "Czarny Tydzień" też się jakoś kojarzy obraźliwie ;-)
Anakin
 
Posty: 1763
Dołączył(a): 2011-06-06, 10:00 am

Re: I LIGA - SEZON 2017/2018

Postprzez Blajpios 2017-06-23, 2:02 pm

Ha! Jestem "w kropce". Obiecałem zaraz dopełnić głosu wpisem, w którym odnios się do ostatnich wydarzeń a także do dyskusji wcześniejszej, o Zagłębiui, przyszłości, by wyjść ponad takie wystąpienie "przy okazji", które mogłoby jako nader personalne być potraktowane. Niemniej, w tym momencie, to mam jeszcze tylko 5 minut, kiedy mogę pisać, więc tamten wpis odłożony być musi. Stąd - znów jeszcze jeden przyczynek, w którym nota bene pobrzmiewa i zapowiadana nuta... Mam nadzieję, że sezon 2017/2018 będzie krokiem do przodu także i na trybunach, choćby w pewnym odnoszeniu się w niektórych sytuacjach ludzi, do ludzi, by wzajemnie szanować, choćby pikniki przychodziły, także i to, że oni chcą móc przyprowadzić dzieci bez uczenia ich przemocy. Ba, z klika co najmniej lat już powtarzam: dotrzeć musi, nawet do najbardziej "zakodowanych ultrasów", jeżeli miałoby być prawdą, że zależy im na Klubie Zagłębia Sosnowiec a nie własnym budowaniu klimatu, że muszą bez pogardy odnosić się ultrasi, "kibole w najstarszym znaczeniu słowa, pozytywnym", "kibice zagorzali" do pikników, Januszy, którzy przychodzą na mecz czasem, do kibiców sukcesu. W tym kierunku, gdyby coś drgnęło w najblisżyczm sezonie, bardzo bym się cieszył. Dodam zaś też tak "na marginesie", w duchu ad vocem zarazem, ze do smutniejszych tych dni ostatnich dni należało, gdy wyobraziłem sobie ze zgrozą, że jeden z cenionych pośród nas tu bardzo, przeze mnie też za wiele rzeczy ceniony Kolega - kto wie, czy aby nie bluzgnąłby wulgarnie bardziej, gdy ktoś "świętość Legii" naruszy a gdyby ktoś np na tym forum napisał coś w rodzaju "Gołębie Sosnowiec", czy inną wrogą ksywkę dokuczliwie kibicom Zagłębia nadawaną przez "wrogów" - to aż takiej wiąchy by nie puścił. Nie, na tym Forum? Forum Zagłębia - że ktoś by bardziej legijnych honorów bronił, niż zagłębiowskich? Niemożliwe. Niemożliwe też - by zwyzywał wulgarnie innego kibica Zagłębia. Musiało mi się pomylić coś Na pewno legła to coś dużo bardziej strasznego niż pi*da, c**l itp.
Tak więc - naprawdę w zakres moich marzeń o sezonie 2017/2018 wchodzi i rozwój w tym znaczeniu...
Blajpios
 
Posty: 2989
Dołączył(a): 2004-07-08, 9:54 pm

Re: I LIGA - SEZON 2017/2018

Postprzez August 2017-06-23, 3:02 pm

Zgodnie z przewidywaniami Ruch i Stomil z licencjami
Divina favente clementia Romanorum imperator semper Augustus
August
 
Posty: 12422
Dołączył(a): 2005-04-19, 4:48 pm

Re: I LIGA - SEZON 2017/2018

Postprzez wilczy_jezdziec 2017-06-23, 3:17 pm

Tadeusz Wisniewski napisał(a):Nie można wysiedzieć spokojnie na tym FORUM - Szanowni Kol.
w stosunku do ludzi o czarnym kolorze skóry nie używa się
określenia MURZYN - to jest obrażliwa forma.
Tych ludzi określa się jako Black Man - czyli czarnoskóry
człowiek - to tyle
Kol. Anakin - no niestety nie da się ukryć ze Sosnowiec to
najdalej wysunięta dzielnica Warszawy na południe.


Proponuję koledze i kilku innym zapoznać się z opiniami językoznawców pokroju prof. Bralczyka, Miodka bądź b. polityka Godsona, którzy jednomyślnie stwierdzili, że słowo "murzyn" jest neutralne, a jedynie lewacka poprawnośc polityczna chce to zmienić. Black Man? :lol: My jako Zagłębie jesteśmy filią Legii ale widzę, że są też dążenia do tego aby j. polski stał się filią angielskiego :lol: .
wilczy_jezdziec
 
Posty: 360
Dołączył(a): 2009-09-05, 3:42 pm
Lokalizacja: Pomorskie

Re: I LIGA - SEZON 2017/2018

Postprzez novack 2017-06-23, 3:21 pm

August napisał(a):Zgodnie z przewidywaniami Ruch i Stomil z licencjami

Nawet specjalnie nie rozpaczam, będzie okazja dwa razy sprać ich na boisku, a długi im będą rosły :-)
Jest taki skarb na dnie duszy polskiej zakopany, jak wierność sprawie z pozoru przegranej...
novack
 
Posty: 3554
Dołączył(a): 2006-08-06, 6:55 pm
Lokalizacja: Śródmieście

PS do wpisu sprzed 2 godzin

Postprzez Blajpios 2017-06-23, 4:21 pm

"4 wpisy wyżej" (jeżeli zdążę skończyć ten przed kimś, kto ewentualnie w tym czasie też pisze do tego wątku) pisałem o jednym z marzeń, czy oczekiwań, jakim jest, że nastąpi krok do przodu w znaczeniui rozumienia wzajemnych odniesień "kibicowskich". viewtopic.php?f=1&t=9958&start=30#p293510
Pisałem ten wpis bardzo szybko, dlatego świadomie skróciłem pewną myśl, którą nota bene od paru lat (albo parunastu?) powtarzam, więc jest znana. Jednak, by była jej postać nie spłaszczona w takiej formie, jak de facto wyżej wpisałem - na tyle jest ważną sprawą, moim zdaniem, że teraz rozszerzam i precyzuję. Z tych też racji nie czynię tego w formie edycji tamtego wpisu, tylko jako wpis niezaleźny.
W gruncie rzeczy sprawa jest dość prosta - w formie sprzed dwóch godzin wyakcentowana była tylko jedna strona medalu, podczas gdy chodziłoby o dwie, tak jak nieraz w tym duchu pisałem. To znaczy, w formie pełnej, to napisać należy tak. Cieszyłbym się bardzo, gdyby przez ten sezon "poszła krok do przodu" sprawa wzajemnego szacunku i uznania wartości" tak części publiki "kibolsko-ultrasowej" (w pierwotnym pozytywym znaczeniu słowa kibol), czyli takich "kibiców zagorzałych" - jak i części "piknikowo-pięknoduchów i Januszy". Oby zarówno ci, co w jednej z tych grup raczej się odnajdują - jak i ci z tej drugiej, umieli powiedzieć sobie "tak, jestem z tej grupy, tamtej nie bardzo rozumiem. Ale ona też jest potrzebna, mnie potrzebna, Zagłębiu potrzebna". Zarówno chodziłoby o to "w wykonaniu" "kiboli i ultrasów" - jak i pikników, "rodzinnych", "pięknoduchów", co to "niemal jak Filharmonię chcą stadion traktować. Dla jasności - myślę tu o ultrasach, kibolach, ludzi naprawdę pozytywnie zaangażowanych, dających emocje, mocno przywiązanych niemal (lub bez niemal) jak do rodziny - natomiast nie rozumiem przez to kibobandytów, światka demolki i wpływów z pogranicza przestępczości, czy raczej wprost przestępczych. Powtarzam. Jeżeli rozwój Klubu miałby iść do przodu, to potrzeba wzajemnego uznania prawa obywatelstwa u obu grup - wręcz wzajemnego poparcia w pewnym sensie, przynajmniej co do "praw do istnienia i współegzystencji".
Blajpios
 
Posty: 2989
Dołączył(a): 2004-07-08, 9:54 pm

Re: I LIGA - SEZON 2017/2018

Postprzez Tadeusz Wisniewski 2017-06-23, 4:44 pm

Kol. Wilczy-jeździec - no cóż sięgnąłem do żródła aby nie być posądzonym
o jakieś tam "lewackie" inklnacje bo to i miejsce nie to.
Sięgnąłem do żródeł i znalazłem dwa określenia, a mianowicie :
Murzyn = człowiek należący do odmiany czarnej,
człowiek rasy czarnej,
i tu określenie angielskie Black Man - uważam ze jest bardzo
tożsame, natomiast historycznie rzecz ujmując Anglosasi
mają określenie Murzyn = Negro - jako określenie obraźliwe.
Trzeba nadmienić iż Anglosasi w życiu codziennym stosują to
określenie Black Man które nie jest obraźliwe i tu mają rację
tak uważam Ja. Nie znajduję przeciwieństw aby nie myśleć
identycznie - Anglosasów łaczy z "ludzmi rasy czarnej" bardzo
długie i codzienne współżycie na dobre i złe.
Pozdrawiam
Tadeusz
Ostatnio edytowano 2017-06-23, 5:55 pm przez Tadeusz Wisniewski, łącznie edytowano 1 raz
Tadeusz Wisniewski
 
Posty: 2851
Dołączył(a): 2004-08-31, 2:59 pm
Lokalizacja: Zalesie Dolne k/Warszawy

Re: I LIGA - SEZON 2017/2018

Postprzez jondek 2017-06-23, 4:54 pm

To jest zwyczajne wydziwianie.Był w elementarzu Murzynek Bambo i nikomu to nie przeszkadzało.Teraz porobili Afroamerykanów,Cyganów-Romów,złodziei-zaradnych inaczej,ja nie kłamię-tylko mijam się z prawdą,łysy to kędzierzawy inaczej??Paranoja :lol:
jondek
 
Posty: 1132
Dołączył(a): 2010-10-14, 11:34 pm

Re: I LIGA - SEZON 2017/2018

Postprzez Tomcjo 2017-06-23, 5:16 pm

Ja tam jestem zaskoczony licencja Ruchu bo nie wierzyłem w powrót fryzjera . Choc numer ze Stalą to juz 100% fryzjerstwo . Czy teraz skoro Ruch mógł przeciągać proces licencyjny bez końca az do skutku to karne i wolne tez beda strzelać az do skutku ?
Tomcjo
 
Posty: 4537
Dołączył(a): 2005-07-30, 6:49 pm
Lokalizacja: AYR Scotland

Re: I LIGA - SEZON 2017/2018

Postprzez Blajpios 2017-06-23, 5:32 pm

Z dużym rozmysłem przystępuję do pisania znów w tym wątku. NIe tylko dlatego, że już kilka dzisiaj tu wpisów umieściłem - nawet nie głównie dlatego. Głównie dlatego, że dzisiaj już na pewno jest pewien dystans do wydarzeń wczorajszych. Wczoraj nie miałem wątpliwości, że po takim szoku, jaki zapanował po "wspólnej konferencji Suwerena Wielmożnego Pana D. Mioduskiego oraz wasala A. Chęcińskiego i M. Jaroszewskiego - trudno jest pisać cokolwiek w wątku przyszłości. Dlatego zamierzyłem nawet z wątku o przyszłości tutaj przenieść wpisy, których dyskusję ciągnę, w kontekście też tych wczorajszych wydarzeń i do których wrócę na końcu. Tak więc, wczoraj bezsprzecznie chciałem dać wyraz ponurej groźbie (jakkolwiek groźba zawsze zależy też od tego, który ją przyjmuje, nie musi być tak straszną wizją, o czym na koniec) — że mianowicie, za bardzo, to nie ma przyszłości.
Dzisiaj - już jesteśmy dalej, zdystansowani. Czy nie lepiej byłoby więc niniejsze pisać w wątku o przyszłości?
Jak zaznaczyłem, świadomie jednak piszę tu. Mam nadzieję, że ta groźba złego zakrętu - to jednak będzie tylko ten sezon, dlatego tu piszę. Tak, jak mam nadzieję, że w innych sprawach okaże się to sezon "kroku do przodu". Tak, jak mam nadzieję, że ten sezon będzie krokiem do przodu, o którym za chwilę napiszę na bazie dyskusji z Kol. Anakinem i Kol. Augustem - tak mam nadzieję, że groźba czarnej dziury zamiast przyszłości, okaże się tylko na sezon groźbą, jakkolwiek obserwując, jak "przy-wódcy"(?) Zagłębia rozhulali się na równi pochyłej i przekonują, że to wspaniały pęd, wspaniały kierunek: optymizm mój może wydawać się wystawiony na dużą próbę.
Najpierw jednak wrócę do starszych rzeczy.
Anakin w wątku o Przyszłości Zagłębia napisał(a):Problem nie sprowadza się tylko do tego jakie mamy władze samorządowe i jakich mamy kibiców i kwestii możliwości nawiązania bliższej współpracy bądź nie. Problem jest szerszy i rzeczywiście bardziej dotyka władz miejskich jak i klubowych a odnosi się przede wszystkim do braku jakiejkolwiek polityki długofalowej a raczej do tego, że pracuje się na „tu i teraz” a nie myśli się w kontekście kilkuletniej perspektywy zarówno egzystencji jak i rozwoju klubu...
Generalnie Kolega ma rację i w pewnej perspektywie faktycznie nawet można mówić, że więcej od miasta zależy, dlatego też - że generalnie "jest pole zgody" - zacytowałem wstęp wypowiedzi Kolegi, jako charakterystyczny dla niej. Tyle, że dyskusja, w której pojawił się mój głos, przebiegała moim zdaniem po nieco innej linii - odpowiadałem, na wpis, mówiący mniej więcej, że "rozwój blokuje A. Chęciński i jego ekipa, także jeżeli chodzi o to, co dzieje się na stadionie - koniec, kropka". Tu już mam zdanie nieco odmienne, do czego wrócę niżej. W tej zaś ogólnej kwestii - to trudno zaś, bym się nie zgodził, bo nie tylko że od lat kilkunastu, mniej lub bardziej artykułuję oczekiwania w rodzaju "potrzeba spojrzenia długofalowego", "potrzeba koncepcji rozwoju, prezesa, który ją ma, który ją chce realizować i umie to robić", "potrzeba centrum zarządzającego", "centrum decydujące o grze Zagłębia, to nie jest zespół zawodników, nawet trener, tylko za grę Zagłębia, rozwój, awans, odpowiedzialni są decydenci" itd itp. To wręcz - kto wie, czy nie więcej niż połowa treści moich wpisów od samego początku aktywności forumowej.
August w wątku o Przyszłości Zagłębia napisał(a):
Blajpios w wątku o Przyszłości Zagłębia napisał(a):dziś, gdy jest 722 rocznica nadania biskupowi krakowskiemu przez księcia krakowskiego prawa do obwarowania miasta Sławkowa, czyli historycznie jednego z filarów Zagłębia: to jak najbardziej można to planowane dopowiedzenie do tamtej dyskusji uczynić, gdyż w zamyśle było to odniesienie do pewnych "naszych narodowych" dylemantów i tego, czy warto dopuszczać jakieś ograniczenia niepodległości, by móc cieszyć się w ogóle istnieniem

No to toś Pan pojechał niezwykle patriotycznie. Tylko czekać aż odkryjesz wątek zagłębiowski w 'Dziejach" Herodota. Okaże się, że chłop moczył nogi w Brynicy nieopodal stadionu.

Ha! Co do tego Herodota ;-) dzięki, dobry pomysł :-) Faktycznie poszukam, coś się pewnie znajdzie. Jak to mawiał "klasyk stalinizmu", z rozbrajającą szczerością: "nie ma ludzi niewinnych. są tylko nieudacznicy, co na nich nie znaleźli paragrafu"? Już jednak opuszczając konwencję dobrego żartu, który mnie naprawdę ubawił - to przestaje być tak wesoło. Wiem, że zaboli i zapewniam, nie chodzi mi o to "zabolenie" samo w sobie, raczej z jego racji smutno mi. Niemniej - toż to brzmi w tym żarcie melodia, która jest jak wciąż "dobrze się trzymające" relikty mentalności, którą zasiewała propaganda i rzeczywistość PRLu, rugując cenną, zagłębiowską fantazję! Pociesza mnie jedynie nadzieja, że i to pół żartem było. Niestety, jednak nie wygląda na "jedynie pół żartem". To i "na bardzo serio" odpowiadam. Sławków. Wiemy, że obecnie nie jest to największe, najżywsze miasto Zagłębia - ale historią przebogate, jak i Olkusz zresztą i parę innych ośrodków Zagłębia. Jeżeli więc byśmy chcieli uchronić region Zagłębia od likwidacji czy tam wchłonięcia: na tym trzeba budować - a nie dawać się nabierać na wprowadzenie jednego człona do nazwy metropolii(a gdy województwo nie ma przywróconej nazwy katowickiego, to tym bardziej!). Toż to na tej metropolii rywalom szczgólnie zależy, choćby może i dlatego, że łatwo będzie rozrywać Zagłębie. Idąc dalej tym tropem - cóż z tego, jak nawet tej rozszerzonej nazwy metropolii (cały czas mówiąc o województwie, czyli Śląsku) 7 razy na 10 przypadków, gdy tymczasem to właśnie te 3 razy jest ważne, to te trzy raze "nie użyte" będą decydujące. długofalowo. Przy czym, to zaledwie jeden fragmencik spraw dzisiaj się rozgrywających. Natomiast historia - jest też tej dzisiejszej rozgrywki bardzo ważna, podobnie jak geografia. Nieraz mówiłem - jeżeli Zagłębe chce mieć ambicje, by być czymś więcej niż czwórmieściem robotniczej przeszłości części mieszkańców a potem skansenem, to by być regionej, który w Polsce na poważnie zobaczą, musi mieć nie te 30 procent z 400 tysięcy mieszkańców tych 4 miast (optymistycznie licząc) - tylko około miliona populacji zróżnicowanej, mieszkańców wiosek i miast; z historią, jak na Polskę, też tak najlepiej tysiąca lat sięgającą. Jest zaś tu akurat przywołany przeze mnie z racji ZACNEJ rocznicy Sławków zagłębiowski - czasu RP 1295 który musiał być miastem podówczas mającym znaczenie, skoro mówimy o prawie pobudowania murów. To naprawdę nie błahostka, co zapewne komu, jak komu, ale Augustowi tłumaczyć nie muszę - jednak też jest to pora umieć umiejscawiać w znaczeniu regionu; to nie była błahostka jedynie do wyśmiania. Przy czym - bynajmniej nie uważam, że na pewno tak sobie lekce sprawy dla regionu Kol. August bierze (to dla mnie byłaby moja jakaś ciężka do strawienia rzecz) - tyle że piszę o tym, bo obawiam się, by takie właśnie wnioski nie wyszły "w biegu myśli forumowych i Forumowiczów Zacnych".
August w wątku o Przyszłości Zagłębia napisał(a):
Blajpios w wątku o Przyszłości Zagłębia napisał(a):nawet okrojona forma współpracy z kibicami wydaje się niemożliwa z powodu tego, że władze samorządowe Sosnowca są, jakie są. Niemniej - wydaje mi się to niemożliwe także i dlatego, że Kibice także są tacy jacy są, są takim uniemożliwieniem perspektyw rozwoju we współpracy, przy całym uznaniu ich zasług, zwłaszcza historycznego wsparcia na wyjazdach i w domu przy odradzaniu się od AKlasy.

Co to znaczy, że kibice są tacy jacy są. Zagłębie ma furę wspaniałych ludzi, których należałoby "wydobyć" a to zadanie dla właścicieli i władz klubu, którzy nie - są tacy jacy są - tylko są do dupy.

Niestety, obawy o rozprzstrzenienie tej postkomunistycznej choroby, wzmiankowanej wyżej, co do drugiej sprawy poruszonej przez Kol. Augusta - jeszcze bardziej horrendalny przybierają wygląd, No, nie, czyżby Kol. August występował tu jako wierne dziecko komunizmu, z dziedzictwem osławionego systemu, mentalnością zasłuchania w dziadeczka Stalina? Co ja czytam? Świetni kibice są liczni - zgoda, nigdy nie pisałem inaczej - i jeżeli się nie organizują np. w Stowarzyszenie, to też wina A. Chęcińskiego? Bo Prezydent, jak pierwszy sekretarz, musi wybrać, którzy to, powołać, wydać pozwolenie? Torcidę - przy całej kontrowersyjności i może za dużym przechyle ku przestępczości: to władze Zabrza wybrały? Władze Zabrza wybrały, jakie formy nacisku Torcida może stosować i czy może mieć znaczenie? Owszem, przy "piknikowskiej" części stadionu, władze klubu pewnie większe będą mieć znaczenie (w Zagłębiu wypadku więc i władze Miasta) - także poza stadionem; niemniej i tutaj - marzyłoby się, by nie tylko władze klubowo-miejskosamorządowe, lecz także różne formy aktywności stowarzyszonej Kibiców. W tym znaczeniu pisałem, kibiców mamy, jakich mamy. Przy całym szacunku, jak poprzednio zaznaczam - po prostu takich, że nie wydaje się, by coś się tu miało zmienić. Co pisząc, nie uwłaczam nikomu, nie odbieram szacunku np. za setki wyjazdów kibicowskich. Tak, jak - gdy napiszę, że znany (choć chyba nie obnoszący się z tym) Zagłębiak, Janusz Gajos, nie za bardzo umie grać na lewej obronie: to bynajmniej nie uwłaczam mu i nie atakują jego wybitnej, naprawdę godnej szacunku, grze aktorskiej. Po prostu - to inne rzeczy. Niestety jednak, tak to wygląda, Kibice tu - przepraszam za słowa, niesmacznie się zapluwający - jak to dno jest M. Jaroszewski jako Prezes, jak wątpliwe jest dbanie w tym punkcie o Sosnowiec ze strony A. Chęcińskiego (co poza żenującymi formami, w gruncie rzeczy samemu nawet nie tylko popieram): to jedna strona medalu. To znaczy - że ta część Klubu: to odstaje od Ekstraklasy. Jak na razie, nie zapowiada się jednak, by do poziomu Ekstraklasy, Lecha Poznań, Legii Warszawa, nawet kontrowersyjnych Górnika, Cracovii, czy Wisły - także jeżeli chodzi o organizację kibiców: miało dołączyć Zagłębie. Gdyby i tu coś "drgnęło" w najbliższym sezonie, cieszyłbym się, rzecz jasna. Na razie jedank - wygląda na to, że tak strona organizacji Klubu, jak i życia kibicowskiego, idą paralelnie.
Wracając do spraw wczorajszych. Żale już zostały wylane. Trudno nawet podejmować analizę, bo zbulwersowanie może rozsadzić człowieka. Najpierw - przeczytałem na Forum, więc naprawdę w nastroju pogrzebowym odbierałem te wieści. Niestety, jak napisałem wyżej, wygląda, jakby niektórzy dorwali się radości posuwania po równi pochyłej - i nie zauważali tragedii zjazdu coraz niżej. Nie miałem ani zdrowia ani ochoty studiować dokładnie nagrań. Dlatego trochę ostrożnie podchodzę do relacji. Gdyby bowie faktycznie tak brzmiały wypowiedzi A. Chęcińskiego i bez znacząco zmieniającego sprawę innego kontekstu: to byłoby to dość niepojęte, jak może tak się tym cieszyć. Niemniej - trochę rezerwy biorę na kontekst. "Po łebkach" też przeczytałem relację W. Todura. Wg niej np - nie wychodzi, by formalnie padały słowa o ukonstytuowanu jako określeniu stosunku zależności prawnej filii. D. MIoduski - mówił jednak zachowując pewne formy. Na przykład - wg W. Todura - o tym, że współpraca może mieć obustronne korzyści. Tak więc, tu sobie tak jeszcze zacząłem myśleć... "łudzić się"? Nie wiem, Takie jednak porównanie. Owszem, dzisiaj można mówić, że Unia Europejska stała się de facto spełnieniem marzeń o niemieckiej Europiej - ale jednak złożona jest z czynników, które innym częściom składowym też coś dały, też przynajmniej we wcześniejszej fazie temperowały Niemcy i do dzisiaj temperują. K. Adenauer, W. Hallstein - ale jednak i A. De Gaspari, J. Monnet, R. Schuman i paru innych, to jednak coś w tej nierównej, dzisiaj niemal może i filialnej relacji, znaczącego wnosili i ugrywali. Tak więc, póki nie zadekretowane wszystko formalnie - to jakąś taką nadzieję mieć można. To nie to, czy D. Mioduski zniszczy Zagłębie. To to - czy tu w Zagłębiu są ludzie z wizją rozwoju, zaangażowaniem. W Polsce mamy trochę skrzywienie: sojusznik, to już brat musi być i przyjaciel od razu, gotów swoje poświęcić. D. Mioduski - jeżeli spotka takich z wizją współpracowników - bynajmniej nie musi mieć zamiaru nie dopuścić do "dewasalizacji", względnie nie musi o to walczyć, jak o najważniejszy swój cel. Oczywiście, nie znaczy to, że alternatywa była: albo idzie droga wasalizacji, albo idzie się i dojdzie do losu Ruchu, Polonii, czy innych. Choćby historia Zagłębia pokazała, że Zagłębie umie walczyć - chwała wielu też kibicom - by nie dać się utopić. Niemniej, to że Ruch kończy jak kończy, to w jakimś sensie też trzeba brać pod uwagę (bo czy Polonia, to gorsza droga, gdy jednak nie jest zwasalizowana, to inna rzecz). Tak więc - może jednak jakaś szansa jeszcze przed Zagłębiem zostaje? Dlatego - wpisuję to w tym wątku. Niestety, wczorajszy dzień był na pewno bardzo smutny. Parę tygodni temu pisałem, że obawiam się, iż skoro taka cisza, to niekoniecznie znaczy, że sprawy własnościowe w Zagłębiu załatwiane są najlepiej, czyli profesjonalnie. Raczej obawiałem się, że ta cisza znaczy najgorszy obrót. Niemniej - faktycznie wyniki wczorajszego dnia, to był obrót... bardzo nieciekawy. Niemniej - wciąż jest jednak taka sytuacja, że zależy, czy odpowiedni ludzi znajdą się w decyzyjnym centrum Zagłębia Sosnowiec
Blajpios
 
Posty: 2989
Dołączył(a): 2004-07-08, 9:54 pm

Re: I LIGA - SEZON 2017/2018

Postprzez August 2017-06-23, 5:57 pm

Blajpios napisał(a): czyżby Kol. August występował tu jako wierne dziecko komunizmu, z dziedzictwem osławionego systemu, mentalnością zasłuchania w dziadeczka Stalina?

No tegom się Panie nie spodziewał po Szanownym Blajpiosie. I za co?
Divina favente clementia Romanorum imperator semper Augustus
August
 
Posty: 12422
Dołączył(a): 2005-04-19, 4:48 pm

Re: I LIGA - SEZON 2017/2018

Postprzez Tomcjo 2017-06-23, 10:16 pm

Nie wiem jakiego rodzaju operacje przejdzie Pribula ale obawiam sie ze po półrocznej przerwie juz nie wróci do gry w piłkę na tym poziomie .
Tomcjo
 
Posty: 4537
Dołączył(a): 2005-07-30, 6:49 pm
Lokalizacja: AYR Scotland

Re: I LIGA - SEZON 2017/2018

Postprzez Luis 2017-06-23, 10:32 pm

Tez mam obawe, iz jest to koniec Pribuli w Zaglebiu.
Luis
 
Posty: 417
Dołączył(a): 2013-06-13, 4:45 pm

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Piłka nożna

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników