I ligowa WIOSNA 2017 - WALKA O EKSTRAKLASĘ

Dyskusje o wszystkim co dotyczy piłkarskiego Zagłębia Sosnowiec
http://zaglebie.sosnowiec.pl

Moderatorzy: flex, turku, Landryn, Smazu, krzysiu, LucasUSA, swiezy52

Re: I ligowa WIOSNA 2017 - WALKA O EKSTRAKLASĘ

Postprzez django 2016-12-12, 10:07 pm

Z tymi fundacjami to chyba jest standard w polskiej piłce. Centrala też nie płaci kierownikowi Jaroszewskiemu bezpośrednio, tylko przez fundację.
django
 
Posty: 3705
Dołączył(a): 2007-01-09, 12:27 am
Lokalizacja: Sosnowiec


Re: I ligowa WIOSNA 2017 - WALKA O EKSTRAKLASĘ

Postprzez August 2016-12-12, 10:18 pm

django napisał(a):Centrala też nie płaci kierownikowi Jaroszewskiemu bezpośrednio, tylko przez fundację.

W oświadczeniu Prezes wykazał dochody i z samej Legii i z legijnej fundacji. Fakt, z fundacji "wyciągnął" więcej. Cały czas się zastanawiałem za co - formalnie - mu płacono. Po aferze z Ruchem mnie olśniło więc także stawiałbym mniej więcej na specjalistę ds. marketingu, szkolenia czy coś w tym stylu.
Divina favente clementia Romanorum imperator semper Augustus
August
 
Posty: 11557
Dołączył(a): 2005-04-19, 4:48 pm

Re: I ligowa WIOSNA 2017 - WALKA O EKSTRAKLASĘ

Postprzez Anakin 2016-12-13, 10:06 am

bbartek napisał(a):Novack: dzisiaj rano wysłałem maila do PZPN w tej sprawie i ciekaw jestem jak zachowa sie strażnik zasad etycznych Stefan Majewski w sytuacji kiedy pracownik PZPN wprowadza w błąd jedną ze struktur PZPN.

I co. Stefan przesłał odpowiedź ?
Anakin
 
Posty: 1763
Dołączył(a): 2011-06-06, 10:00 am

Re: I ligowa WIOSNA 2017 - WALKA O EKSTRAKLASĘ

Postprzez django 2016-12-13, 11:13 am

August napisał(a):W oświadczeniu Prezes wykazał dochody i z samej Legii i z legijnej fundacji. Fakt, z fundacji "wyciągnął" więcej. Cały czas się zastanawiałem za co - formalnie - mu płacono. Po aferze z Ruchem mnie olśniło więc także stawiałbym mniej więcej na specjalistę ds. marketingu, szkolenia czy coś w tym stylu.


Swoją drogą przy Zagłębiu też działa fundacja, oficjalnie powiązana z akademią, ale kto wie jak wyglądają umowy piłkarzy. Żebyśmy tylko nie mieli kiedyś powtórki z "umów medialnych"
django
 
Posty: 3705
Dołączył(a): 2007-01-09, 12:27 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: I ligowa WIOSNA 2017 - WALKA O EKSTRAKLASĘ

Postprzez bbartek 2016-12-13, 6:10 pm

Anakin: niestety NIE..., ale też nie spodziewam sie odpowiedzi a tylko stosownej reakcji.
bbartek
 
Posty: 791
Dołączył(a): 2003-09-01, 11:27 am

Re: I ligowa WIOSNA 2017 - WALKA O EKSTRAKLASĘ

Postprzez comitam 2016-12-13, 7:25 pm

zapytam całkiem z innej beczki. Dlaczego na Ludowym grają Kiepurę, a nie Horrorshow? Przecież ta piosenka w tym miejscu tak pasuje jak murzyński penis do azjatki
comitam
 
Posty: 412
Dołączył(a): 2013-09-07, 7:18 pm
Lokalizacja: Saint-Nazaire

Re: I ligowa WIOSNA 2017 - WALKA O EKSTRAKLASĘ

Postprzez novack 2016-12-13, 7:27 pm

comitam napisał(a):zapytam całkiem z innej beczki. Dlaczego na Ludowym grają Kiepurę, a nie Horrorshow? Przecież ta piosenka w tym miejscu tak pasuje jak murzyński penis do azjatki

W Bielsku górale grają Janosika, a na Ludowym śpiewa Janek Kiepura znany w świecie jako "chłopak z Sosnowca" proste jak włos Mongoła, nie rozumiem, czego nie rozumiesz :)
Jest taki skarb na dnie duszy polskiej zakopany, jak wierność sprawie z pozoru przegranej...
novack
 
Posty: 3197
Dołączył(a): 2006-08-06, 6:55 pm
Lokalizacja: Śródmieście

Re: I ligowa WIOSNA 2017 - WALKA O EKSTRAKLASĘ

Postprzez RUDI 2016-12-13, 10:58 pm

novack napisał(a):a na Ludowym śpiewa Janek Kiepura znany w świecie jako "chłopak z Sosnowca" proste jak włos Mongoła, nie rozumiem, czego nie rozumiesz

No tak ,i dlatego akurat pasują słowa piosenki "brunetki ,blondynki- ja wszystkie was dziewczynki ..." gdy piłkarze wychodzą z tunelu ,tylko jak się musi czuć Matusiak który chyba już zapomniał jaką fryzurę kiedyś nosił ? ;-)
>O KIBICOWANIU WIEM NIEWIELE<
Avatar użytkownika
RUDI
 
Posty: 1458
Dołączył(a): 2009-03-16, 9:23 am

Re: I ligowa WIOSNA 2017 - WALKA O EKSTRAKLASĘ

Postprzez Blajpios 2016-12-14, 12:15 am

RUDI napisał(a):
novack napisał(a):a na Ludowym śpiewa Janek Kiepura znany w świecie jako "chłopak z Sosnowca" proste jak włos Mongoła, nie rozumiem, czego nie rozumiesz

No tak ,i dlatego akurat pasują słowa piosenki "brunetki ,blondynki- ja wszystkie was dziewczynki ..." gdy piłkarze wychodzą z tunelu ,tylko jak się musi czuć Matusiak który chyba już zapomniał jaką fryzurę kiedyś nosił ? ;-)

A naprawdę Ł. Matusiak jest takim narcyzem, zniewieściałym, by pomyśleć o sobie - jako o tym, o którego tu włosy, fryzurę czy kolor chodzi ??? :redface: A może - pomyśli raczej, że chodzi o to, iż ma zaprezentować się w sposób godny Zagłębiaka, dla tej, dla której walczy?
Myślę, że jeżeli ta piosenka - to chyba jedynie mniej więcej w takim kierunku trzeba interpretować.
Niemniej, problem pewien jest, chyba nawet duży - ale jakoś się to już rozwiązało, skoro ostały się te Brunetki (Horrorshow, z całym szacunkiem, tłumów by nie porwał co do stylu - a Kiepury co do zasięgu nie przebije).
Nie zmienia to jednak faktu, że - z tymi "Brunetkami", to problem jest rozwiązany właśnie: jakoś.
Niestety, dla mnie ideałem - to jest "Roma, Roma, Roma! core de 'sta Città unico grande amore de tanta e tanta ggente che fai sospirà" To przewyższa nie tylko "Mam tak samo jak Ty, miasto moje a w nim" - choć Legia pierwsza poszła tym śladem w Polsce - ale także "You'll never walk alone" i to nawet, gdy są tłumy zaangażowane i jest osiągnięciem, że ten refleksyjny tekst porywa te tłumy; czy z kolei genialne od strony manifestu życia, zaangażowania w klub i piłkę, jakim to hymnem jest - hymn Chelsea "Blue is the colour, football is the game".
Jednak to hymn, jaki ma AS Roma, to jet kwintesencja wszystkiego, nawet jeśli się go tylko słucha, bez śpiewania - i to tylko ot, tak, gdzieś przy odtwarzaniu - nie w tym tłumie. Jak sobie zamknąć oczy i przypomnieć...
Tak. Problem jest - że Zagłębie nie ma jednak A. Vendittiego. Problem jest, że Zagłębie miało, Sosnowiec miał pieśniarza - o klasie o niebo niż Venditti szerzej znanej, jakim był J. Kiepura. I długo, długo nic, choć przecież i brat jego był, i pani Stokowacka - i Szpilmann przecież. Jednak zasięgiem, sławą, werwą - J. Kiepura przebijał wszystkich. To jest chlubą Zagłębia, że wtedy ten człowiek, który z tej ziemi wychodził, niósł na całe życie skąd jest - i chwała J. Kiepurze, że tego nigdy nie zatracił.
Ale problem jest - w niesamowitej liryczności jego śpiewu - i potężnym jego głosie, który "mógł se śpiewać wszystko", nie było ograniczeń. Trudno to przenieść na tłumy.
Nieraz jednak zastanawiałem się i ja - czy rzeczywiście najlepiej jest dobrana akurat ta piosenka?
Przede wszystkim - czy dobrze jest, że została ona bez zmian? Nie wiem, może mógłby ktoś z potomków Kiepury, jeżeli potrafi, jednak "podrasować" tekst? Może - jakiś twórca uznany, choćby J. Cygan, by zostawić, w uproszczonej aranżacji, ale jednak jednoznacznie rozpoznawalny utwór łączony z J. Kiepurą, ale z innym tekstem? Może Sł. Matuch albo W. Brzoska, czy nawet M. Baran, który w odróżnieniu od poprzednich tylko przez żonę związany z Sosnowcem, ale jednak i tomik "Sosnowiec jest jak kobieta" ma w dorobku?
Może jeszcze inaczej - wystarczy "podrasować" jakiś tekst?
Może niekoniecznie Brunetki, blondynki, ale na przykład:
"Usta milczą, dusza śpiewa:
ZA-GŁĘ-BIE (zamiast: kochaj mnie)
Bez miłości świat nic nie wart
Kochaj mnie... (albo też Zagłębie)
Cały świat dookoła, tą miłością
tchnie
Wszystko mówi mi, że Ty
Ty kochasz mnie...
Troszeczkę sercu wstyd
że bije walca rytm (... młota rytm - od herbu miasta?)
I nie ma nic we krwi
jedynie mecz, jedynie ty (zamiast: jedynie walc, jedynie ty...)
Sercu nie potrzeba słów
o swej miłości do mnie mów
Już tylko jedno wiem
że kocham Cię..."
No, tak.
Ale tu nadal problem: zaśpiewać razem, to chyba już w Liverpoolu mają łatwiej. Jakkolwiek...
Kto wie, nim do Ekstraklasy Zagłębie wejdzie...
Jednak mimo wszystko - pod tym względem Brunetki, blondynki - jest łatwiejsze.
Ale - może i tu coś da się
Brunetki, blondynki - ja wszystkie Zagłębianki (zamiast: was dziewczynki)
Całować chcę,
Lecz przyznam się o jednej tylko śnię
Tą kochać chcę
Bo ta jedyna, mocna w meczu ma drużyna (zamiast: słodkousta ma dziecina)
Jej czar znam i dlatego
Tylko jej jedynej serce dam!

Trochę tutaj sobie powierszokleciłem, ale jedno wydaje się pewne:
z romantyzmu, liryzmu, szarmanckiego stylu kochanka Jana Kiepury - nie warto rezygnować, tylko go mocno propagandowo ukazać jako cechę charakterystyczną dla Zagłębiaka, który ma i ceni swoje miłości -
powyższe zarazem zespalając z inną cechą Zagłębiaka, może nie tak lirycznie śpiewną, ale dla "dam serc" na pewno ważną: walka dzielna i wierna tym miłościom - tej miłości.
Blajpios
 
Posty: 2912
Dołączył(a): 2004-07-08, 9:54 pm

Re: I ligowa WIOSNA 2017 - WALKA O EKSTRAKLASĘ

Postprzez RUDI 2016-12-14, 10:45 am

Blajpios napisał(a):A naprawdę Ł. Matusiak jest takim narcyzem, zniewieściałym, by pomyśleć o sobie - jako o tym, o którego tu włosy, fryzurę czy kolor chodzi ??? :redface:

No na pewno nie jest ,to taka moja refleksja na temat "przypasowania" tej konkretnej piosenki Kiepury towarzyszącej piłkarzom przy wejściu na murawę (mnie akurat ta sytuacja śmieszy) .Jak dla mnie Kiepurę,Szpilmana można puszczać przed meczem i w przerwie ,ale przy wyjściu na murawę powinien właśnie brzmieć Horrorshow bo to pasuje do takich "spektakli" .Ja za bardzo nie wiem/nie rozumiem co chciał osiągnąć spiker "kasując" Horrorshow a puszczając Kiepurę ? że co? ,że stadion będzie śpiewał jednym głosem "brunetki ,blondynki......."? .Piszecie Panowie że Kiepura "Chłopak z Sosnowca " czy my tego nie wiemy ? i dlatego trzeba nam to przypominać nawet wtedy gdy nie ma transmisji TV? Czy z tego utworu chcą/chcemy zrobić hymn Zagłębia ? Ja dziękuje ,nie skorzystam .Naprawdę myślicie że ktoś w Polsce będzie kojarzył Kiepurę z Zagłębiem Sosnowiec ?
Ps.Horrorshow też jest z Sosnowca ;-)
Ps1 Kilkakrotnie(przed laty) spotkałem się/czytałem w necie z pytaniami kibiców przyjezdnych "co to za fajna muza towarzyszy Zagłębiu przy wyjściu na murawę ?"
>O KIBICOWANIU WIEM NIEWIELE<
Avatar użytkownika
RUDI
 
Posty: 1458
Dołączył(a): 2009-03-16, 9:23 am

Re: I ligowa WIOSNA 2017 - WALKA O EKSTRAKLASĘ

Postprzez Blajpios 2016-12-14, 12:06 pm

RUDI napisał(a):
Blajpios napisał(a):A naprawdę Ł. Matusiak jest takim narcyzem, zniewieściałym, by pomyśleć o sobie - jako o tym, o którego tu włosy, fryzurę czy kolor chodzi ??? :redface:

No na pewno nie jest ,to taka moja refleksja na temat "przypasowania" tej konkretnej piosenki Kiepury towarzyszącej piłkarzom przy wejściu na murawę (mnie akurat ta sytuacja śmieszy) .Jak dla mnie Kiepurę,Szpilmana można puszczać przed meczem i w przerwie ,ale przy wyjściu na murawę powinien właśnie brzmieć Horrorshow bo to pasuje do takich "spektakli" .Ja za bardzo nie wiem/nie rozumiem co chciał osiągnąć spiker "kasując" Horrorshow a puszczając Kiepurę ? że co? ,że stadion będzie śpiewał jednym głosem "brunetki ,blondynki......."? .Piszecie Panowie że Kiepura "Chłopak z Sosnowca " czy my tego nie wiemy ? i dlatego trzeba nam to przypominać nawet wtedy gdy nie ma transmisji TV? Czy z tego utworu chcą/chcemy zrobić hymn Zagłębia ? Ja dziękuje ,nie skorzystam .Naprawdę myślicie że ktoś w Polsce będzie kojarzył Kiepurę z Zagłębiem Sosnowiec ?
Ps.Horrorshow też jest z Sosnowca ;-)
Ps1 Kilkakrotnie(przed laty) spotkałem się/czytałem w necie z pytaniami kibiców przyjezdnych "co to za fajna muza towarzyszy Zagłębiu przy wyjściu na murawę ?"

A czy Kolega sięgnął, nim ten ostatni wpis dołączył - po wspominany przeze mnie hymn AS Romy? Na YT obejrzał sobie jakiś zapis ze stadionu?
Pewnie nie. I szkoda.
W każdym razie, ja znów sięgnąłem do Horrorshow, choć znam dobrze i wypowiadałem się na te temat parę lat temu też. Może to mój błąd, że dla kompletności wypowiedzi i nie dołączyłem tego, co pisałem wtedy, niemniej i tak już tekst był długi, jak to często u mnie - i przez co niektórzy PT Koledzy "kochają mnie inaczej" - a i tak, z tym dodatkiem o Horrorshow, nie byłaby to pełna panorama tematu, którą tak czy siak chciałem właśnie na wokandzie tematu o "walce o Ekstraklasę" umocnić, uwypuklić, bo pokazał się chyłkiem - i bardzo dobrze, że pokazał, ale mógł zejść na takie właśnie przepychanki, nie wyartykułowany dobrze. Tym czasem jest to bardzo ważny temat, zahaczający jeszcze o kilka innych ważnych, na miarę już "przemęczonej używaniem tylko przez nas, Forumowiczów", wizji rozwoju u Prezesa!
Niemniej, faktycznie - ktoś czytający tylko tę wypowiedź, mógł odnieść wrażenie, że dyskwalifikuję ten hymn Horrorshow'u.
Tyle, że on - ten hymn - wciąż tkwi w problemie, jaki można nazwać: "hymn w rodzaju porywającego tłumy, dobrze łączącego masy hymnu choćby Chelsea, Liverpoolu a szczególnie AS Roma".
Wskazałem przecież dokładnie trudności, jakie są z Kiepurą, przyznałem, że to załatwia tylko "jakoś"! W sprawie Kiepury - jest bowiem, jak napisałem, problem liryczności jego twórczości, (a liryczność raczej "ma lekki kłopot" do pogodzenia się ze stadionem) - oraz jest problem przepięknego tego lirycznego głosu, którym śpiewać potrafił wszystko, więc najtrudniejsze frazy brał jak bułkę z masłem, jednak zwykły zjadacz chleba nawet na imieninach u cioci nie ruszy takiego "kawałka" - a co dopiero na stadionie.
Problem z Horrorshow jest od drugiej strony? Od innej, bo w pewnej mierze, moim zdaniem, podobny. To znaczy - jest od innej strony, gdyż tekst i żywiołowość dla mas jest prawie na bdb. Nie jest to aż tak genialnie przenikające "wszystkie serca" jak utwór A. Vendittiego - ale, nie zapominajmy, on na stworzenie go "miał z dwadzieścia? lat, może trochę mniej". Pierwszy hymn przez niego napisany, w podzięce za przeżycie Rzymowi dane w mistrzostwie, czy pucharze, który zdobyli, był hymnem z kilkanaście lat śpiewanym, dobrym, czy bardzo dobrym, Dopiero po tym czasie zdołał wydobyć z siebie ten obency, który jest już kwintesencją genialną.
Tak więc, można się pocieszać, że z punktu widznia uniwersalności tekstu przenikającego wszystkie zagłębiowskie serca a nawet przekraczającej te granice: jest jeszcze trochę czasu, by dojść do geniuszu. Dobry - mógłby wystarczyć, z ewent. lekką poprawką.
Z tego, co pamiętam z tamtej dyskusji, wydaje mi się też, że coś tam było na przeszkodzie z prawami autorskimi? z dogadaniem się z Horrorshow? Jeżeli tak - i jeżeli by w tym tkwili: to byłoby nie do przebicia. Gdyby nie, gdyby byli elastyczni (bo może mnie pamięć myli) - to może byłaby szansa na poprawę tego jednego ale, o którym już kiedyś szerzej wspominałem, trochę zaś trąciłem w powyższym wpisie.
Cóż. Dla jakiej części społeczeństwa muzyką serca jest ska? albo - nawet już samego punk'a, co dopiero jedynie jego "podgatunku" oi? Tak więc, można by rzec, "cóż z tego, że w tym jest dynamizm? - jak jest też taka niszowość"? Dla większości społeczeństwa, to jest nużące. Ba! To już te melodie "Brunetki, blondynki", czy też "Usta milczą dusza śpiewa" mają szerszy zakres "trafialności", jakkolwiek liryzm, jak zaznaczyliśmy - "trochę się kłóci".
Tu przerwę - kolejne części w następnych wpisach, żeby do białej gorączki niektórych nie doprowadzić, choć to tylko zabieg częściowy. Jednak trochę ogólniejszy apsekt "hymn a walka o Ekstraklasę" naspiszę w drugiej części. W trzeciej zaś - Kiepura, szacunek do niego, kibica - oraz wykorzystanie sław dla Zagłębia, skoro Zagłębie tak ubogie w sławy a jeszcze bardziej w umiejętność korzystania z nich. W tym punkcie jednak, na koniec padło mi oko na odpowiedź, jaką dał Kol. Rudi, zgadzając się co do Ł.Matusiaka - toteż chcę zakończyć, że się cieszę, że i tę sprawę i kilka innych, co do hymnu, widzimy podobnie.
Blajpios
 
Posty: 2912
Dołączył(a): 2004-07-08, 9:54 pm

Re: I ligowa WIOSNA 2017 - WALKA O EKSTRAKLASĘ

Postprzez Blajpios 2016-12-14, 12:24 pm

cz. II Sprawa "ogólności problematyki hymnu w kontekście rozwoju".
Jak to ładnie brzmi, w sam raz ;-) na dyskusje forumowe! :|)
Otóż, bodaj Kol. comitam trącił ten wątek, pewnie z pobudek jakoś ocierających się i o "jak się prezentować w Ekstraklasie", wątek ważny.
Ba! To już chyba lata mijają, jak pisałem tu także - chcemy rozwoju, domagamy się rozwoju w grze, druyżyny coraz lepszej, awansującej do wyższych lig, może Euorpy - to zauważmy, rozwój całości jest tak samo konieczny! Rozwój też - świata kibiców, na przykład! Rozwój - to znaczy poziom kibiców zaangażowanych w ten klub, tak jak np. robią to takie marki, jak Barcelona, Real, Torino, czy inne. to na przykład - poważny - oraz nie chuligański, nie szczycący się tym, że potrafi rozpie***lić np trybuny u wrogów - Klub Kibica.
To jest też konieczne - także do dyskusji - jeżeli chcemy, by dyskusja na temat czy ta drużyna awansuje i spasuje do Ekstraklasy: by ta dyskusja była poważna!
To jest też wątek dyskusji: by wreszcie zrozumiano, jak na zachodzie: nie będzie pełnych stadionów, jeżeli nie będzie czuł się tak samo szanowany "piknik", "ultras" czy jak to pisuję "zagorzały, kibol" (ale nie za gorzały, zza gorzały) - oraz "rodzinny kibic", "wymuskany". NIe będzie rozwoju, jeżeli nie dotrze do ultrasów, że nie jest tak, "Klub to tylko my - my, nie wy". Musi wiedzieć, ża ma miejsce na tym stadionie - oczywiście, nie jak w filharmonii, teatrze, ale jak na publicznym miejscu cywilizowanego świata - także przybysz, który żadnym kibicem zagorzałym żadnej drużyny nie jest, przyjechał do miasta, do Zagłębia - i chce pójść na jakiś mecz. Ma prawo być - i zagorzały kibic klubu będącego "w opozycji" i będącego w przyjaźni. Obok rzecz jasna - na jakimś szczególnym miejscu -kibica Zagłębia zagorzałego.
Tak więc - taki temat jak hymn Zagłębia, jak to, co jest śpiewane, co jest "puszczane z głośników" - ma też i ten kontekst. Taki hymn, dobry będzie, gdy będzie potrafił, chciał zaśpiewać, będzie się identyfikować w nim: i ultras - ale i dyrektor banku w Sosnowcu, który nie jest ultrasem - i aktor z Teatru Zagłębia i odwiedzający go przyjaciel - i sprzedawca lodów - i naukowiec opracowujący nowe kierunki, który też jest fanem Zagłębia.
Jeżeli się posłucha jednak tego hymnu AS Roma - czy ci ludzie, wkładający tyle serca, przy pełnych trybunach - to nie są właśnie także z tych rozmaitych grup, to są naprawdę tylko - zresztą należący do najbardziej fanatycznych - tifosi tifosi Romy, ultrasi?
Dlatego jednak może warto mieć w kontekście ten hymn. Nawet, jak mowa o walce o polską Ekstraklasę. Chyba trzeba mieć te sprawy w kontekście, jeżeli chce się mówić o tej walce o Ekstraklasę.
Blajpios
 
Posty: 2912
Dołączył(a): 2004-07-08, 9:54 pm

Re: I ligowa WIOSNA 2017 - WALKA O EKSTRAKLASĘ

Postprzez RUDI 2016-12-14, 12:41 pm

Blajpios napisał(a):A czy Kolega sięgnął, nim ten ostatni wpis dołączył - po wspominany przeze mnie hymn AS Romy? Na YT obejrzał sobie jakiś zapis ze stadionu

No nie ,nie zrobiłem tego :redface: ale zamknąłem oczy i wyobraziłem sobie te szale uniesione w górę na trybunach Ludowego ,ryk kilku tysięcy gardeł (może tak być) śpiewających "brunetki ,blondynki ....."
no normalnie "ciary" ;-) ,przepraszam ale nie kupuje tego :redface: ,hymnu może nie trzeba śpiewać ale można się z nim utożsamiać i według mnie w nim(w treści) ma być jakaś konkretny przekaz .Powiem szczerze ,nie znam aż tak twórczości Kiepury ,ale czy wykonywał jakieś utwory gdzie padały słowa Sosnowiec,Zagłębie ?
Blajpios napisał(a):Z tego, co pamiętam z tamtej dyskusji, wydaje mi się też, że coś tam było na przeszkodzie z prawami autorskimi? z dogadaniem się z Horrorshow?

Może były,może nie, ale swego czasu gdy Zagłębie Sosnowiec miało "problemy" (być albo nie być) wystarczył jeden telefon pewnego Pana (bywalca forum) aby zdobyć zgodę na wykonywanie/odtwarzanie ich utworów .
Ps.Nastolatkiem nie jestem ale wolę taką muzykę na stadionie

-> https://www.youtube.com/watch?v=WcvAOpnnMK0

niż tą

-> https://www.youtube.com/watch?v=L5qC0dLLzTE

Ale to jest moje zdanie i nie każdy musi się z tym zgodzić ;-)
>O KIBICOWANIU WIEM NIEWIELE<
Avatar użytkownika
RUDI
 
Posty: 1458
Dołączył(a): 2009-03-16, 9:23 am

Re: I ligowa WIOSNA 2017 - WALKA O EKSTRAKLASĘ

Postprzez Blajpios 2016-12-14, 12:45 pm

cz. III Kiepura. Wykorzystanie sław.
NIe twierdzę, że Kol. Rudi wprost i w ogóle lekceważy te kwestie, czy też jeszcze gorzej, nie zna ich: jednak nie tak pisał. Niemniej, choćby co do innych wypowiadających się, nie ma pewności. A i Kol. Rudi porusza je tak, że można jednak stawiać problem.
"Czy sądzicie, że z tego utworu można zrobić hymn Zagłębia? - dziękuję, nie skorzystam"
Tak. Inni zaś powiedzą, z racji, o których choćby pisałem - z Horrorshow zrobić hymn Zagłębia? Dziękuję, nie skorzystam. Fajnie załatwione. Jak pisałem poprzedno, proponując pewne zmiany, to i w tych utworach można znaleźć ptencjał zaangażowania Zagłębiaka, podobnie jak w tekście Horrorshow.
"Piszecie Panowie, że Kieprua "Chopak z Sosnowca" czy my tego nie wiemy ? " No, niestety, chyba nie wiecie, bo piszecie - albo źle wiecie, słabo wiecie, bo piszecie: "Naprawdę myślicie, że kotś w Polsce będzie kojarzył Kiepurę z Zagłębiem Sosnowiec ? "
Może Kol. Rudi - i podobni - pomyśli, że to właśnie ich, nasza wina, że nie będą kojarzyć Kiepury z Sosnowcem, z Zagłębiem?!
Czy on sobie nie zasłużył na taką odpatę, że się zadba o tę wiedzę. On nie mówił tego, że jest Chłopak z Sosnowca do takich jak wy, co to wiedzieli! On mówił nawet do tych, co o Polsce niewiele wiedzieli. To od niego świat się dowiadywa o Sosnowcu.
Koledzy chyba zapomnieli o tej scenie, z czasów największych sukcesów Zagłębia - a było to ponoć ostatnie publiczn, czy w szerszym gronie spotkanie J. Kiepury z Polakami przybyłymi z Europy.
Finał meczu o Puchar Ameryki Kiepura zaprasza drużynę do siebie do domu na kolację - a w szatni mówi: "Ja zdobyłem Amerykę głosem, wy musicie zrobić to samo nogami!". Czy naprawdę nie warto wykorzystać tego, jako mobilizator, czy nie warto wykorzystywać, by jednak "ktokolwiek w Polsce o tym wiedział"? Czy naprawdę to nie była wielka prawda - że podbił Amerykę, świat - czy to nie była nobilitacja, dobra motywacja, odwołanie się do młodszych kolegów, "z którymi grywał w piłkę": że zachęcił ich do mierzenia do ich sukcesu?
To tak - co do pytania, czy warto wykorzystywać zagłębiowskie odniesienia J. Kiepury do Zagłębia. Podobnie można pomyśleć o innych zagłębiowskich sławach, aczkolwiek nie ma aż takiej siły przebicia, jak w zestawieniu tych słów - niemnej faktem jest, że one coraz bardziej będą odpływać "w prehistoryczną przeszłość".
Blajpios
 
Posty: 2912
Dołączył(a): 2004-07-08, 9:54 pm

Re: I ligowa WIOSNA 2017 - WALKA O EKSTRAKLASĘ

Postprzez Blajpios 2016-12-14, 12:59 pm

RUDI napisał(a):
Blajpios napisał(a):A czy Kolega sięgnął, nim ten ostatni wpis dołączył - po wspominany przeze mnie hymn AS Romy? Na YT obejrzał sobie jakiś zapis ze stadionu

No nie ,nie zrobiłem tego :redface: ale zamknąłem oczy i wyobraziłem sobie te szale uniesione w górę na trybunach Ludowego ,ryk kilku tysięcy gardeł (może tak być) śpiewających "brunetki ,blondynki ....."
no normalnie "ciary" ;-) ,przepraszam ale nie kupuje tego :redface: ,hymnu może nie trzeba śpiewać ale można się z nim utożsamiać i według mnie w nim(w treści) ma być jakaś konkretny przekaz .Powiem szczerze ,nie znam aż tak twórczości Kiepury ,ale czy wykonywał jakieś utwory gdzie padały słowa Sosnowiec,Zagłębie ?
Blajpios napisał(a):Z tego, co pamiętam z tamtej dyskusji, wydaje mi się też, że coś tam było na przeszkodzie z prawami autorskimi? z dogadaniem się z Horrorshow?

Może były,może nie, ale swego czasu gdy Zagłębie Sosnowiec miało "problemy" (być albo nie być) wystarczył jeden telefon pewnego Pana (bywalca forum) aby zdobyć zgodę na wykonywanie/odtwarzanie ich utworów .
Ps.Nastolatkiem nie jestem ale wolę taką muzykę na stadionie

-> https://www.youtube.com/watch?v=WcvAOpnnMK0

niż tą

-> https://www.youtube.com/watch?v=L5qC0dLLzTE

Ale to jest moje zdanie i nie każdy musi się z tym zgodzić ;-)

Tak na szybko, bo już muszę "kończyć tę sesję". Ileż razy mam powtarzać, co od początku pisałem - że z tą lirycznością J. Kiepury są kłopoty, jeżeli chodzi o hymn? Jak również - co pisałem pozytywnego o tekście horrorshow. Niemniej, powtarzam też, wydaje mi się, że podobnie jak Kol. Rudi powie sobie "nie dziękuję" - to na Horrorshow jako masowy hymn też powiedzą inni "nie, dziękuję". Dlatego pisałem o czymś ogólniejszym, na co Kolega zdaje się przystawać, bo powtarza prawie takie same słowa, o masowości, porywaniu wszystkich - tylko powtarza jakby w opozycji do tego, co piszę. Zgódźmy się wyraźnie, że piszemy w pewnej perspektywie to samo. Mnie akurat porywający śpiew mas przy AS Roma pasuje - ale też podawałem przykład Chelsea, Liverpoolu, mogą byći ci Grecy: chodzi o podobną perspektywę, punkt dojścia. Nie ma co wyciągać - a tobie się podobają Włosi, to mnie się będą podobać Grecy.
Natomiast jeszcze do J. Kiepury wracając - nie ta skala, Kolego. Horrorshowu nie znają nawet w Polsce, w ogóle jako zespołu, co dopiero że z Sosnowca- J. Kiepurę znali jako człowieka z Sosnowca nawet ci, co nie wiedzieli, gdzie ta Polska leży. Myślę, że przypomnieniem jego słynnej kolacji można dużo obudzić - ale też i w ogóle jego postawy. Co napisałem, już powtórzę, dla jasności: nie jako argument, że ma być "Kiepura hymnem". Jak pisałem - co do tekstu, moim zdaniem, Horrorshowu tekst jest dobry, prawie bardzo dobry. Co do muzyki - mam wątpliwości, czy porwie tłumy złożone nie tylko z ultrasów. Choć, przy innej aranżacji - może i tak być, to może być masowy hymn, jak już pisałem czas jakiś temu, tzn pewnie parę lat temu.
Niemniej - takie sławy jak J. Kiepura warto wykorzystać, nawet jeżeli "nie śpiewał o Sosnowcu a zaledwie tam mówił, po jakichś innych kontynentach, w Ameryce, tuzom tego świata, wszem i wobec, co o Polsce nawet słyszeć nie chcieli: że jest Chłopak z Sosnowca".
Mam nadzieję, że Kol. Rudi nie przyjmie tego jako atak - nie mam czasu teraz cyzelować słów, tonować siły niektórych. Jak pisałem poprzednio - i tu też znajduję przecież podobne tony: cieszę się tym, co myślimy podobnie. I też - przedstawiam tylko swoje zdanie, pewnie że nie każdy musi myśleć dokładnie tak samo. jedynie chcę przekonać, jeżeli uda mi sIę przekoać. Oraz - zależy mi na szeszym widzeniu sprawy "walki o hymn", "walki o Ekstraklasę" - walki o przyszłość. Ważne jest też - by popatrzeć jednak w całości, w tej perspektywie, że hymn ma nakręcać nie jedynie ultrasów, bo nie tylko ultrasi są kibicami. Pozdrawiam.
Blajpios
 
Posty: 2912
Dołączył(a): 2004-07-08, 9:54 pm

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Piłka nożna

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Tomcjo