Facebook youtube rss Hokej Koszykówka
Nie masz konta? zarejestruj sie!    Przypomnij hasło
Aktualności
Konferencja po meczu w Krakowie (kd), 2015-11-19, 21:37

- Przyjechaliśmy tutaj z wiarą, że jesteśmy w stanie podjąć walkę i wyeliminować bardzo dobrą drużynę, jaką jest Cracovia - powiedział po meczu Artur Derbin, a trener gości Jacek Zieliński przyznał, że jego podopieczni nie uszanowali wyniku z Sosnowca.
Konferencja po meczu w Krakowie

Artur Derbin: - Nie do wiary, co się wydarzyło, ale piłkarze przyjeżdżając tutaj wierzyli, że jesteśmy w stanie podjąć walkę i wyeliminować tak dobrą drużynę, jaką jest Cracovia. W tym zwycięstwie było dużo szczęścia, ale chciałbym jeszcze wrócić do pierwszego meczu, w którym ono nam nie dopisywało.

Zdawaliśmy sobie sprawę z kim gramy, ale nie straliśmy się jakoś specjalnie ustawić drużyny pod kątem Cracovii, bo zdajemy sobie sprawę, jaki mamy potencjał w szatni. Oczywiście trzeba było zneutralizować środek pola, bo Cracovia ma tam kreatywnych zawodników, trzeba też było zneutralizować rywali przy stałych fragmentach i to nam się udało.

Bohaterowie siedzą w szatni i się cieszą, ale mamy jeden problem, bo za dwa i pół dnia gramy mecz z Wisłą Płock, liderem I ligi, także czasu na regenerację jest mało, ale coś będziemy musieli zaradzić.

Nie chciałbym nikogo dzisiaj oceniać na gorąco, zwłaszcza, że są jeszcze we mnie emocje, ale Jakub Wilk został wprowadzony po to, by pomóc tej drużynie i na pewno w tym meczu jej pomógł.

Marzenia się spełniają. Jeszcze niedawno mówiłem, że chciałbym przyjechać na ten stadion, żeby obejrzeć jakiś mecz, ale nie sądziłem, że przyjadę tu w roli trenera i tak szczęśliwy stąd wyjadę. Niech ten sen trwa jak najdłużej. Jeszcze chwilę będziemy się cieszyć, ale czasu na to jest niewiele.



Jacek Zieliński: - Trudno o jakiś sensowny komentarz po takim meczu, bo stało się coś, czego nikt nie zakładał. Prawda jest taka, że nie poszanowaliśmy tego, co dostaliśmy od Bozi w Sosnowcu. Daliśmy się rywalowi dwa razy skontrować jak dzieci, ale trzeba też przyznać, że drużyna z Sosnowca zagrała bardzo dobre spotkanie. Gratulacje dla nich, grali mądrze, oczywiście mieli trochę szczęścia, ale ono sprzyja lepszym.

Trzeba przełknąć gorzką pigułkę i przygotować się do poniedziałkowego meczu z Lechią. Największym problemem będzie podniesienie głów po tym meczu, bo atmosfera w szatni jest fatalna.


  • Podziel się tą informacją:
Komentarze (0)

Zaloguj się aby dodać własny komentarz

Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.




Fotogalerie
Najnowsze galerie
Zobacz więcej
Wideo
Najnowsze filmy
Zobacz więcej
Transfery zima 2017/2018

Przychodzą:
Tymoteusz Puchacz (Lech Poznań)
Callum Rzonca (North Ferriby United AFC)
Bartłomiej Babiarz (GS Apóllon Smýrnis)

Odchodzą:
Terence Makengo (?)
Wojciech Łuczak (ŁKS Łódź)
Łukasz Mozler (Znicz Pruszków -?)
Bartosz Pikul (Stal Stalowa Wola)


 

Sparingi - Zima 2017/2018 więcej
Rozkład jazdy kibica 2018-04-28, 18:00I liga: Zagłębie Sosnowiec - Stal Mielec 2018-05-05, 15:00I liga: Chrobry Głogów - Zagłębie Sosnowiec 2018-05-09, 18:00I liga: Zagłębie Sosnowiec - Bytovia Bytów 2018-05-12, 19:00I liga: Stomil Olsztyn - Zagłębie Sosnowiec 2018-05-19, 18:00I liga: Zagłębie Sosnowiec - Podbeskidzie Bielsko-Biała
© 1998 - 2018 100% Zagłębie Sosnowiec. All rights reserved. Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec jest niezależnym serwisem informacyjnym o klubie piłkarskim Zagłębie Sosnowiec, prowadzonym przez kibiców Zagłębia. Herb Zagłębia oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych, są chronione prawem i zastrzeżone przez ich właścicieli. Redakcja | Mapa strony