Facebook youtube rss Hokej Koszykówka
Nie masz konta? zarejestruj sie!    Przypomnij hasło
Aktualności
Kapitan znów dał trzy punkty! JP, 2012-10-13, 18:53

Zagłębie po raz pierwszy w historii wygrało na Stadionie Ludowym z Rakowem Częstochowa. Jedyną bramkę w meczu strzelił w 4. minucie z rzutu wolnego Marcin Lachowski.
Kapitan znów dał trzy punkty!

(Na zdjęciu: Marcin Lachowski szykuje się do strzału, który dał Zagłebiu zwycięstwo nad Rakowem)

Sosnowiczanie rozpoczęli mecz z Rakowem Częstochowa tak samo jak skończyli spotkanie z Górnikiem Wałbrzych w ubiegłym tygodniu. Wtedy Marcin Lachowski wykorzystał rzut wolny po faulu na Marcinie Sierczyńskim. Dzisiaj w 3. minucie spotkania sfaulowany przez Bartosza Soczyńskiego został Jovan Ninković. Do bramki rywali było mniej więcej tyle samo metrów, co w Wałbrzychu, choć wtedy rzut wolny został podyktowany mniej więcej na środku boiska, a dzisiaj bliżej lewego skrzydła. Dalej scenariusz był już niemal taki sam - kopnięcie prawą nogą, piłka przelatuje nad murem i wpada do siatki.

Tak szybko jeszcze w tym sezonie bramki Zagłębie nie strzeliło, tak wcześnie jeszcze nie objęło prowadzenia w meczu. Marcin Lachowski popisał się rzadko spotykanym na światowych boiskach wyczynem - strzelił bramki z dwóch kolejnych wykonywanych przez siebie rzutów wolnych. Tę statystykę "popsuł" sobie w 9. minucie, gdy strzelał z wolnego podyktowanego za faul Bartosza Soczyńskiego na Dawidzie Weisie. Dystans do bramki był większy niż 5 minut wcześniej i futbolówka tym razem przeleciała nad poprzeczką.

Sam mecz nie był wielkim widowiskiem, w którym akcje przenosiły się co chwilę z jednej strony boiska na drugą, a sytuacji podbramkowych było bez liku. Zagłębie w cały meczu oddało zaledwie 5 celnych strzałów, z czego aż 3 miały miejsce w jednej akcji. W 36. minucie Marcin Lachowski ograł rywala przy końcowej linii i wbiegł w pole karne. Pierwszy strzał z ostrego kąta odbił Mateusz Kos. Piłka znalazła się pod nogami "Lachy", a ten ponownie trafił w golkipera gości. Do dobitki ruszył Rafał Jankowski, ale po jego uderzeniu futbolówka trafiła w gąszcz nóg częstochowskich graczy. W zamieszaniu piłkę przejął Dawid Ryndak i podał do Marcina Lachowskiego, który ostatecznie wywalczył rzut rożny.

Podopieczni Jerzego Brzęczka czterokrotnie zmusili do interwencji Dawida Kudłę. W 12. minucie z 30 metrów strzelał Brazylijczyk Diego, a młody bramkarz Zagłębia przeniósł piłkę nad poprzeczką. 2 minuty później po podaniu innego Brazylijczyka Daniela z 8 metrów uderzał Rafał Czerwiński, a Kudła dobrze obstawił bliższy słupek swojej bramki. Wreszcie w 34. minucie meczu po podaniu Łukasza Buczkowskiego celny strzał na sosnowiecką bramkę oddał były piłkarz naszej drużyny Krzysztof Napora.

W 60. minucie po nieporozumieniu w defensywnych szykach Zagłębia z piłką w pole karne wpadł Rafał Czerwiński. Napatnik który dał Rakowowi zwycięstwa w obu meczach z Zagłębiem w poprzednim sezonie przymierzył prawą nogą w długi róg, ale na swojej drodze piłka spotkała dobrze dysponowanego Dawida Kudłę. Sprowadzony w trakcie sezonu 20-letni bramkarz po raz kolejny potwierdził, że jest silnym punktem drużyny, a dzisiaj po raz pierwszy udało mu się w Zagłębiu zagrać na zero z tyłu.

Trzy zwycięstwa w trzech kolejnych meczach pozwoliły Zagłębiu awansować do górnej połówki tabeli. Terminarz najbliższych spotkań jest dosyć korzystny. Jesienią pojedziemy do trzech najgorszych aktualnie drużyn w II lidze zachodniej (za tydzień Ruch Zdzieszowice, później jeszcze zdecydowany outsider rozgrywek Elana Toruń oraz Jarota Jarocin), a na Ludowym podejmiemy dwa zespoły znajdujące się w dolnej połówce tabeli (Tur Turek i Górnik Polkowice). Nie ma co sobie dopisywać w ciemno punktów w tych meczach, ale jeśli weźmiemy pod uwagę postawę Zagłębia w ostatnich meczach, to można mieć powody do przynajmniej umiarkowanego optymizmu.

I tylko żal czterech kolejnych porażek na własnym boisku, jakich Zagłębie doznało w sierpniu i wrześniu.


  • Podziel się tą informacją:
Komentarze (0)

Zaloguj się aby dodać własny komentarz

Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.




Sonda
Jaki był najlepszy wyjazd Zagłębiaków w 2018 roku?
ArchiwumGłosuj
Fotogalerie
Najnowsze galerie
Zobacz więcej
Wideo
Najnowsze filmy
Zobacz więcej
Transfery zima 2018/2019

Przychodzą:
Martin Tóth (Spartak Trnava)
Lukáš Greššák (Spartak Trnava)
Giorgi Gabedawa (Czichura Saczchere)
Olaf Nowak (Zagłębie II Lubin)
Mateusz Możdżeń (Korona Kielce)
Tomasz Nawotka (MFK Zemplín Michalovce)
Giórgos Mýgas (Panetolikós)
Dawid Ryndak (Puszcza Niepołomice)

Odchodzą:
Alexandre Cristóvão (?)
Junior Torunarigha (?)
Nuno Malheiro (?)
Adam Banasiak (?)
Callum Rzonca (?)
Giácomo Mello (?)
Dejan Vokić (?)
Adam Kokoszka (?)

 


 

Rozkład jazdy kibica 2019-01-20, 14:30Arena Cup: NK Inter Zaprešić - Zagłębie Sosnowiec 2019-01-23, 11:00Arena Cup: FK Žarkovo Belgrad - Zagłębie Sosnowiec 2019-02-09, 15:30Śląsk Wrocław - Zagłębie Sosnowiec 2019-02-16, 18:00Zagłębie Sosnowiec - Arka Gdynia
© 1998 - 2019 100% Zagłębie Sosnowiec. All rights reserved. Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec jest niezależnym serwisem informacyjnym o klubie piłkarskim Zagłębie Sosnowiec, prowadzonym przez kibiców Zagłębia. Herb Zagłębia oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych, są chronione prawem i zastrzeżone przez ich właścicieli. Redakcja | Mapa strony