Facebook youtube rss ZS na komórkę Hokej Koszykówka
Nie masz konta? zarejestruj sie!    Przypomnij hasło
Aktualności
Zagłębie się obudziło! JP, 2012-09-29, 19:55

Zagłębie wygrało z Energetykiem ROW-em Rybnik 4:1. Gole dla sosnowiczan strzelili Tomasz Szatan (39'), Dawid Weis (48') oraz w doliczonym czasie drugiej połowy Rafał Jankowski i Michał Cyganek.
Zagłębie się obudziło!

(Na zdjęciu: Marcin Grolik i Mateusz Szatkowski nie dali rady powstrzymać Tomasza Szatana, który właśnie oddaje strzał dający sosnowiczanom prowadzenie w meczu z ROW-em Rybnik)

30 lipca 2011 piłkarzom Zagłębia po razu ostatni udało się strzelić cztery bramki w jednym spotkaniu. Wtedy rywalem sosnowiczan był ówczesny beniaminek II ligi zachodniej - Energetyk ROW Rybnik. Od tamtej pory szczytem możliwości sosnowieckiego zespołu było pokonanie bramkarza rywali trzykrotnie w ciągu 90 minut gry. Aż do dnia, w którym ponownie na Stadionie Ludowym zagościła drużyna z Rybnika.

Dzisiejszym zwycięstwem podopieczni Jerzego Wyrobka przerwali passę czterech porażek przed własną publicznością. Rozwój Katowice, Lech Rypin, Calisia Kalisz i Bytovia Bytów - te wszystkie zespoły jako pierwsze zdobywały gole na Stadionie Ludowym i dowoziły zwycięstwo do końcowego gwizdka sędziego. Zagłębie po raz pierwszy od meczu pierwszej kolejki z Chojniczanką Chojnice dziś objęło prowadzenie w spotkaniu u siebie i także nie dało sobie wyszarpać zwycięstwa.

Gole dla Zagłębia były bardzo efektowne. W 39. minucie po akcji z Dawidem Weisem Tomasz Szatan znalazł się z piłką około 18 metrów przed bramką rybniczan. Wokół siebie miał pięciu piłkarzy Energetyka ROW-u Rybnik, a mimo to znalazł miejsce, aby precyzyjnie uderzyć lewą nogą i wyprowadzić swój zespół na prowadzenie. Tomek po raz pierwszy po kontuzji wyszedł w podstawowym składzie Zagłębia i było widać, że drużyna bez niego traciła wiele ze swojej wartości. Już 10 minut przed zodbycie bramki pomocnik Zagłębia mógł wpisać się na listę strzelców, ale wtedy wolał jeszcze podawać do Dawida Weisa, a ten posłał piłkę w ręce bramkarza.

Na swoją pierwszą bramkę w barwach Zagłębia Weis nie czekał jednak zbyt długo. Zdobył ją już 3 minuty po przerwie. Po prostopadłym podaniu Tomasza Szatana przysnęli obrońcy z Rybnika i Rafał Jankowski stanął na skraju pola karnego oko w oko z Danielem Kajzerem. Odbita od rybnickiego golkipera piłka trafiła do Dawida Weisa, a ten technicznym strzałem posłał ją do opuszczonej przez golkipera bramki.

Trener gości już po kwadransie gry w drugiej połowie dokonał dwóch zmian w swoim zespole i okazało się, że były to zmiany na lepsze. Wprowadzony na boisko rezerwowy napastnik Roland Buchała już w 70. minucie stanął przed wyśmienitą okazją, gdy strzelał głową po dośrodkowaniu Jarosława Wieczorka z lewej strony boiska. Kapitalna interwencja Dawida Kudły na linii bramkowej uratowała nas od utraty bramki.

W 83. minucie nasz młody bramkarz był już jednak bezradny, gdy po dośrodkowaniu Tomasza Kasprzyka z prawej strony boiska rosły Roland Buchała ponownie wyskoczył do futbolówki i umieścił w siatce. Zrobiło się 2:1, co mogło zwiastować nerwową końcówkę spotkania. Gorzej dla sosnowiczan mogło się zrobić już około minutę po kontaktowej bramce. Z lewej strony piłkę w pole karne wrzucił Sławomir Szary, a strzał głową Rafała Kurzawy wybił na rzut rożny Dawid Kudła.

Gdy sędzia techniczny pokazywał na tablicy, że mecz zostaje przedłużony o 3 minuty, chyba mało kto spodziewał się, że będą to aż tak wspaniałe 3 minuty dla Zagłębia. W pierwszej z dodatkowych minut Dawid Kudła mocno wykopał piłkę z pola karnego. Rafał Jankowski wykorzystał niemrawą postawę rybnickic defensorów, ruszył w kierunku piłki i przelobował głową wychodzącego z bramki Daniela Kajzera.

Podopiecznych Ryszarda Wieczorka dobiła akcje dwóch rezerwowych. Wprowadzony na boisko w 87. minucie Adrian Pajączkowski zagrał w pole karne do Michała Cyganka, który pojawił się na placu gry w 75. minucie. Wychowanek Zagłębia strzelił prawą noga w długi róg i ustalił wynik spotkania na 4:1.

Po kilku słabych meczach widać wyraźnie przebudzenie Zagłębia. Zaczęło się od drugiej połowy meczu w Kluczborku, gdzie sosnowiczanie grając w liczebnyn osłabieniu potrafili odrobić stratę dwóch goli i doprowadzili do remisu. Dzisiaj mieliśmy i dobrą grę i - w końcu - zwycięstwo. Oby tak dalej!

 


  • Podziel się tą informacją:
Komentarze (1)
  • KmK1906 KmK1906 napisał(a) 30.09.2012 r, o godz. 00:47
    Obyście cierpieli na bezsenność i wspinali się ku górze! Gratulację

Zaloguj się aby dodać własny komentarz

Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.




Fotogalerie
Najnowsze galerie
Zobacz więcej
Wideo
Najnowsze filmy
Zobacz więcej
Rozkład jazdy kibica 2017-11-24, 20:45I liga: Zagłębie Sosnowiec - Górnik Łęczna 2017-11-25, 17:00I liga hokeja: Zagłębie Sosnowiec - Academy 1928 KTH 2017-11-26, 17:00I liga hokeja: Zagłębie Sosnowiec - Academy 1928 KTH 2018-03-03I liga: Pogoń Siedlce - Zagłębie Sosnowiec 2018-03-10I liga: Zagłębie Sosnowiec - Miedź Legnica 2018-03-17I liga: Puszcza Niepołomice - Zagłębie Sosnowiec 2018-03-24I liga: Zagłębie Sosnowiec - Raków Częstochowa
© 1998 - 2017 100% Zagłębie Sosnowiec. All rights reserved. Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec jest niezależnym serwisem informacyjnym o klubie piłkarskim Zagłębie Sosnowiec, prowadzonym przez kibiców Zagłębia. Herb Zagłębia oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych, są chronione prawem i zastrzeżone przez ich właścicieli. Redakcja | Mapa strony