Facebook youtube rss ZS na komórkę Hokej Koszykówka
Nie masz konta? zarejestruj sie!    Przypomnij hasło
Aktualności
Beniaminek ośmieszył Zagłębie! JP, 2012-08-18, 18:52

Po beznadziejnej, żenująco słabej grze i kompromitujących błędach w obronie Zagłębie Sosnowiec przegrało na Stadionie Ludowym z Rozwojem Katowice 1:3 (1:2)
Beniaminek ośmieszył Zagłębie!

(Na zdjęciu radość piłkarzy Rozwoju po zwycięstwie nad Zagłębiem)

Nie takiego startu rozgrywek się spodziewaliśmy. W środę sosnowiczanie z trudem wywalczyli remis z Gryfem Wejherowo, a dzisiaj inny beniaminek - Rozwój Katowice zmiażdżył podopiecznych Jerzego Wyrobka. Pod koniec meczu zawodnicy Zagłębia nasłuchali się od kibiców przyśpiewek "Piłkarzyki pajacyki", "Po co wy gracie, jak wy ambicji nie macie" oraz "Co wy robicie, wy nasze barwy hańbicie". Fanatycy wywoływali również naszego szkoleniowca, który przez cały mecz ani na chwilę nie ruszył się z ławki rezerwowych "Gdzie jest trener? Nie ma, nie ma go".

Na poprzednie spotkanie zabrakło biletów i klub postanowił dzisiaj otworzyć sektor gości, w którym zasiadło ponad 50 osób, ale po obejrzeniu takiego "widowiska" jak dzisiaj wielu fanów zapewne będzie miało na długo dosyć wizyt na Stadionie Ludowym i nie będzie już problemów z ludźmi odchodzącymi od kasy z kwitkiem.

Jerzy Wyrobek dokonał kilku zmian w składzie w porównaniu do poprzedniego meczu. Na ławce usiedli Dawid Weis, Rafał Jankowski i Tomasz Szatan, którzy wybiegli w pierwszym składzie w środę. "Jankes" i Szatan byli wśród rezerwowych tylko po to, żeby postraszyć rywali, bo borykali się oni z urazami, które uniemożliwiły im występ. Pierwszy mecz w tym sezonie w wyjściowym składzie rozegrali natomiast Wojciech Białek, Marcin Sierczyński i Michał Cyganek.

Szkoleniowiec Zagłębia przemeblował cały blok defensywny. W poprzednim meczu nasz zespół w obronie grał w ustawieniu Paweł Lesik, Sławomir Jarczyk, Wołodymyr Ostrouszko, Adrian Pajączkowski. Dzisiaj każdy z nich wystąpił na innej pozycji - po prawej stronie zagrał Ukrainiec, po lewej przestawiony z przeciwległej strony Lesik, Wojciech Białek wskoczył natomiast na pozycję Jarczyka, który zajął miejsce Ostrouszki

Goście chcieli zaskoczyć sosnowiczan już po rozpoczęciu meczu, gdy od razu ze środka boiska uderzał Robert Tkocz, ale Marcin Suchański był wystarczająco czujny. W odpowiedzi Łukasz Matusiak zdecydował się na uderzenie z 25. metrów, po którym futbolówka przeszła nad poprzeczką.

Rozwój objął prowadzenie w 4. minucie i był to kolejny, po bramce Marcina Warcholaka z Gryfa Wejherowo, piękny gol strzelony przez naszych rywali na Stadionie Ludowym. Maciej Wolny przymierzył z 25 metrów i piłka wpadła w okienko bramki Marcina Suchańskiego, który nie miał w tej sytuacji nic do powiedzenia.

W 23. minucie z prawej strony boiska dośrodkował Marcin Lachowski, a Michał Grunt z trzech metrów strzelił nad poprzeczką. To już druga podobnie zmarnowana sytuacja "Gruncika" w tym tygodniu. W środę niemal z takiej samej odległości uderzył obok słupka. Na rozpamiętywanie tego pudła czasu nie było zbyt wiele, bo już minutę później goście z Katowic zdobyli drugą bramkę. Wojciech Król przedarł się prawą stroną boiska, minął Sławomira Jarczyka i w sytuacji sam na sam strzelił w długi róg obok interweniującego golkipera sosnowiczan.

Było 2:0 dla Rozwoju, a na trybunach dało się słyszeć pierwsze oznaki zniecierpliwienia i złości kibiców. Nastroje nieco się poprawiły w 27. minucie meczu, gdy po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Michała Cyganka piłkę głową zagrał Wojciech Białek, a Marcin Lachowski z bliska umieścił ją w siatce, otwierając tym samym drugą pięćdziesiątkę bramek dla Zagłębia i strzelejąc gola Rozwojowi w swoim trzecim kolejnym występie w naszym zespole. Niestety, bramka ta została okupiona stratą Adriana Pajączkowskiego, który walcząc o rzut rożny doznał kontuzji i musiał zejść z boiska.

Goście w końcowych minutach pierwszej części meczu mogli zdobyć jeszcze jedną bramkę, ale najpierw zmarnowali kontrę, w której mieli przewagę liczebną, a potem Marcin Suchański wybił z linii bramkowej piłkę po bezpośrednim strzale z rzutu rożnego Wojciecha Króla.

Mecz praktycznie skończył się dla Zagłebia po 13 minutach gry w drugiej połowie. Z prawej strony piłkę w pole karne wrzucił Wojciech Król, a nieporozumienie Wojciecha Białka i Marcina Suchańskiego wykorzystał grający w Zagłębiu ponad 10 lat temu Sebastian Gielza.

Sosnowiczanie razili żenującą nieporadnością. Bezsensownych zagrań i głupich błędów było bez liku. Wielu zawodników sprawiało wrażenie, jakby chciało udowodnić swoją postawą, że gra w II lidze ich przerasta. W składzie nie było Dawida Ryndaka, Tomasza Szatana, ani Rafała Jankowskiego, a zastępujący ich Mateusz Gleń, Dawid Weis i Łukasz Rojewski to zdecydowanie nie ten poziom. Z trybun coraz częściej słychać było gwizdy i szydercze oklaski po fatalnych zagraniach. Jedyne szczere brawa można było usłyszeć tylko, gdy na boisko wchodził w 77. minucie lubiany przez sosnowiecką publiczność Tadeusz Tyc, który grał u nas w 2006 roku

Po końcowym gwizdku sędziego piłkarze Rozwoju tańczyli na środku boiska, a zawodnicy Zagłębia schodząc do tunelu musieli się nasłuchać bardzo wielu nieprzyjemnych rzeczy o swojej postawie w dzisiejszym meczu.

W ubiegłym sezonie sosnowiczanie na początku sezonu także mieli trzy mecze z rzędu z beniaminkami u siebie. Wtedy rozbiliśmy Energetyka ROW Rybnik 4:0, a potem przyszły zimne prysznice w postaci porażek 1:2 z Calisią Kalisz i 2:3 z Chrobrym Głogów. Teraz dorobek może być jeszcze gorszy, bowiem po dwóch pierwszych meczach z beniaminkami mamy zaledwie jeden punkt, a za tydzień na Stadionie Ludowym pojawi się Lech Rypin, który wygrał oba swoje mecze w tym sezonie.

Runda jesienna ubiegłego sezonu była dla Zagłębia jak zły sen. W tym sezonie ambicje i oczekiwania były o wiele większe, ale po takim meczu jak dzisiejszy, można mieć obawy, czy scenariusz z jesieni 2011 się nie powtórzy.


  • Podziel się tą informacją:
Komentarze (4)
  • Peper Peper napisał(a) 18.08.2012 r, o godz. 19:54


    Wstyd z hanysami przegrać 3-1! Boję się żeby nie było tego co rok temu! Bramkarz w ogóle nie potrafi łapać piłek! Po prostu Zagłębie Łowcy Hanysów!
  • MaHs MaHs napisał(a) 18.08.2012 r, o godz. 19:44
    Bedzie tak jak rok temu , banda skurwysynow
  • pablo pablo napisał(a) 18.08.2012 r, o godz. 19:43
    \" Nie takiego startu rozgrywek się spodziewaliśmy\"
    chyba jednak wiekosc to sie spodziewala ze bedzie tak jak w zeszlym sezon a mecze na wlasnym boisku to juz od kilku sezonow nie sa atutem dla naszej druzyny. strach myslec co bedzie dalej jak beniaminki tak nas wożą
  • dzikizip1000 dzikizip1000 napisał(a) 18.08.2012 r, o godz. 19:33

    Pierdolone deja vu

Zaloguj się aby dodać własny komentarz

Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.




Fotogalerie
Najnowsze galerie
Zobacz więcej
Wideo
Najnowsze filmy
Zobacz więcej
Rozkład jazdy kibica 2017-11-18, 16:00I liga: Olimpia Grudziądz - Zagłębie Sosnowiec 2017-11-18, 17:00BLK: JAS-FBG Zagłębie Sosnowiec - Artego Bydgoszcz 2017-11-24, 20:45I liga: Zagłębie Sosnowiec - Górnik Łęczna 2018-03-03I liga: Pogoń Siedlce - Zagłębie Sosnowiec 2018-03-10I liga: Zagłębie Sosnowiec - Miedź Legnica 2018-03-17I liga: Puszcza Niepołomice - Zagłębie Sosnowiec 2018-03-24I liga: Zagłębie Sosnowiec - Raków Częstochowa
© 1998 - 2017 100% Zagłębie Sosnowiec. All rights reserved. Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec jest niezależnym serwisem informacyjnym o klubie piłkarskim Zagłębie Sosnowiec, prowadzonym przez kibiców Zagłębia. Herb Zagłębia oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych, są chronione prawem i zastrzeżone przez ich właścicieli. Redakcja | Mapa strony