Zdaniem Czytelników naszego serwisu najlepszym trenerem Zagłębia w minionych dziesięciu latach był Krzysztof Tochel. W ogłoszonej przez nas ankiecie otrzymał on 3506 głosów (62,78 %) i zdecydowanie zdystansował pozostałych trenerów prowadzących naszą drużynę w latach 2000-2009. Drugie miejsce zajął obecny szkoleniowiec sosnowiczan, a zarazem najmłodszy spośród wszystkich trenerów prowadzących nasz zespół w minionej dekadzie, Piotr Pierścionek, na którego oddano 888 głosów (15,90 %). Trzeci był Jerzy Dworczyk z 292 głosami (5,23 %). Kolejne miejsca zajęli:
4. Leszek Baczyński - 238 głosów (4,26 %)
5. Miroslav Čopjak - 171 głosów (3,06 %)
6. Janusz Białek - 115 głosów (2,06 %)
7. Władysław Szaryński - 98 głosów (1,75 %)
8. Andrzej Orzeszek - 65 głosów (1,16 %)
9. Jerzy Kowalik - 58 głosów (1,04 %)
10. Robert Moskal - 47 głosów (0,84 %)
11. Janusz Kudyba - 43 głosy (0,77 %)
12. Franciszek Krótki - 23 głosy (0,41 %)
13. Jarosław Konopka - 21 głosów (0,38 %)
14. Romuald Szukiełowicz - 20 głosów (0,36 %)
Odliczanie do meczu Zagłębie Sosnowiec - Zawisza Bydgoszcz
Dni
Godziny
Minuty
Sekundy
2
3
47
14
Najbliższy mecz:
Zagłębie Sosnowiec
Zawisza Bydgoszcz
sobota, 31.07.2010 godz. 19:00 II Liga - Grupa Zachodnia 2010/2011
Transfery - Lato 2010
Przychodzą
Odchodzą
Michał Cyganek (wychowanek) Marcin Folc (KSZO) Michał Zioło (Ruch Radzionków) Michał Skórski (powrót z wypożyczenia) Adrian Mielec (Ruch Radzionków) Dawid Skrzypek (Kolejarz Stróże) Tomasz Morawski (Gosław Jedłownik)
Zagłębie Sosnowiec wygrało 1:0 w meczu rundy przedwstępnej Pucharu Polski z Pelikanem Łowicz i awansowało do kolejnej rundy, w której 4 sierpnia zagra na Stadionie Ludowym ze Startem Otwock. Bramkę dającą sosnowiczanom awans zdobył w 80. minucie meczu debiutujący w naszej drużynie Adrian Mielec. Po dośrodkowaniu Dawida Skrzypka Vladimír Bednár odegrał piłkę do tyłu, a Mielec strzelił lewą nogą pod poprzeczkę bramki gości. Sytuacja ta wzbudziła sporo kontrowersji, bowiem wydawało się, że Słowak pomógł sobie ręką przy przyjęciu piłki i goście energicznie protestowali przeciwko decyzji sędziego.
Zagłębie zagrało dzisiaj bardzo przeciętnie. Przez większość meczu przewaga należała do zespołu z Łowicza i goście w kilku sytuacjach mogli pokonać Adama Bensza. Najgoręcej pod sosnowiecką bramką było między 60. a 61. minutą. Najpierw po strzale Piotra Bryka Adam Bensz wybił piłkę na róg, a po chwili przy dośrodkowaniu z narożnika boiska minął się z piłką i stojący przy słupku Rafał Pietrzak wybił piłkę zmierzającą w stronę bramki.
Wiele kontrowersji wzbudziła sytuacja z 52. minuty. Po zagraniu Michała Łochowskiego Marcin Strojek zagrał ręką we własnym polu karnym, ale mimo protestów łowiczan arbiter nie zdecydował się na podyktowanie rzutu karnego.